Magazyn „Vanity Fair” dostał wstęp do garażu Ralpha Laurena, legendarnego projektanta mody i pasjonata samochodów. Styl i połysk biją po oczach.
Oficjalna nazwa? D.A.D. Garaże. Co w środku? Kolekcja 60 bezcennych zabytkowych samochodów wartych fortunę. Coupe Bugatti z 1938, Alfa Romeo Mille Miglia z tego samego roku i jedyny na świecie roadster Mercedes-Benz SSK “Count Trossi” z 1930 roku to tylko niektóre ze skarbów Laurena. Do tego spora liczba czerwonych cudeniek ze stajni Ferrari i nowości z motoryzacyjnego rynku, jak Bugatti Veyron.
Garaż odbiega od tego, co zwykle rozumiemy pod tym pojęciem. Nie ma tutaj brudu, naniesionego z zewnątrz błota, czy plam oleju. Są podesty wznoszące samochody niczym dzieła sztuki i surowa, elegancka stylistyka. To bardziej muzeum niż garaż na rodzinne bryki.
Zobacz fotografie „Vanity Fair” >>>
