Internetowy potentat od wielu lat rozwija projekt autonomicznych samochodów. Do tej pory korzystał jednak z konstrukcji pojazdów dostępnych na rynku i produkowanych przez koncerny motoryzacyjne. Technologia wkładana była m.in. do Toyoty Prius.

Teraz Google ma swoje auto. Nie ma w nim kierownicy, pedałów i tradycyjnej deski rozdzielczej. Mały samochodzik sterowany jest oprogramowaniem Google.
Portal Worldcarfans.com podaje, że Google planuje zbudować około 100 takich prototypów, a pierwsze partie mają być wyposażone w dodatkowe ręczne sterowanie. Pojazdy będą miały napęd elektryczny, a ze względów bezpieczeństwa prędkość maksymalna zostanie ograniczona do 40 km/h.
Koncern z Mountain View nakręcił filmik promocyjny prezentujący prototyp.
