Ekspertyza funkcjonowania systemu informatycznego podczas wyborów samorządowych, wykonana na zlecenie Związek Powiatów Polskich zawiera wiele błędów, twierdzi Prokom. ZPP przedstawił w środę ekspertyzę, z której wynika, że zrealizowana przez niego wraz z firmami Pixel Technology i TBD obsługa informatyczna wyborów samorządowych była prawidłowa.
- Analiza wykazuje, że bezpośrednie przyczyny techniczne nieprawidłowego funkcjonowania systemu informatycznego podczas wyborów polegały na zastosowaniu przez firmę Prokom nieprzetestowanego oprogramowania na niesprawdzonym komputerze (centralnym serwerze) firmy IBM – głosi dokument przedstawiony przez ZPP.
Prokom twierdzi tymczasem, że przedstawiona przez ZPP ekspertyza zawiera wiele błędów.
- Błędy te wynikają z tego, że pracujący na zlecenie ekspert ZPP nie miał dostępu do pełnej dokumentacji opisującej system informatyczny obsługujący wybory – napisano w oświadczeniu zarządu Prokomu.
Spółka argumentuje, że autor ekspertyzy nie miał dostępu do danych źródłowych systemu informatycznego oraz raportu technicznego dotyczącego przebiegu obsługi informatycznej wyborów.
Prokom podkreśla, że zobowiązał się wcześniej wobec Krajowego Biura Wyborczego nieudostępniać wspomnianego raportu. Jest jednak gotów to zrobić jeśli uzyska stosowną zgodę zleceniodawcy.
7 listopada łódzka firma Pixel Technology oświadczyła, że czuje się odpowiedzialna za trudności techniczne wynikłe w trakcie wyborów samorządowych.
- Ekspertyza jednoznacznie pokazuje, że żadnej odpowiedzialności nie ponosimy; nasz podwykonawca (Pixel) zbyt pochopnie wziął na siebie odpowiedzialność - powiedział sekretarz generalny ZPP Rudolf Borusiewicz.
MD, PAP