Zuber: będę namawiał premiera do ograniczenia deficytu

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 07-11-2005, 10:08

Doradca premiera Marek Zuber powiedział, że będzie namawiał Kazimierza Marcinkiewicza, aby deficyt zapisany w ustawie budżetowej nie przekroczył 30 mld zł.

Doradca premiera Marek Zuber powiedział, że będzie namawiał Kazimierza Marcinkiewicza, aby deficyt zapisany w ustawie budżetowej nie przekroczył 30 mld zł.

    W sobotniej wypowiedzi dla "Financial Times" minister finansów Teresa Lubińska mówiła o możliwym zwiększeniu deficytu o 1-2 mld zł, by wyższe były nakłady na naukę i wysokie technologie.

    "Będę namawiał premiera, żeby do tego nie dopuścił" - powiedział Zuber w poniedziałek w Radiu Zet.

    Dodał, że nie powinno się walczyć z hipermarketami, ponieważ wizerunek Polski na tym cierpi. "Nie możemy powiedzieć hipermarketom +nie+ czy jakiemukolwiek inwestorowi +nie+, bo zostanie to fatalnie przyjęte i szeroko komentowane, tak jak komentowana jest wypowiedź pani minister w FT".

     Relacjonując słowa Lubińskiej brytyjski dziennik napisał, że polska minister uważa, iż sieci supermarketów, takie jak Tesco, "są przykładem swego rodzaju nieproduktywnej inwestycji, która nie jest potrzebna Polsce".

    Doradca premiera sądzi, że wejście Polski do strefy euro możliwie jest nie wcześniej niż w 2010 roku. Jako realne Zuber uznał m.in. ulgi podatkowe na dzieci i wydłużenie urlopów macierzyńskich; nierealne jest jego zdaniem minimum socjalne 800 złotych, które proponuje Samoobrona. Jako "mało prawdopodobne" Zuber określił wprowadzenie "becikowego" w skali ogólnopolskiej, co proponuje LPR.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane