ZUS: ruszyły wreszcie konta ubezpieczonych
Konta ubezpieczonych zaczęły pracować — poinformowała Aleksandra Wiktorow, prezes ZUS. W sierpniu ZUS uruchomił wreszcie konta i zewidencjonował składki z lipca i sierpnia. Było to możliwe dzięki przejściu na platformę IBM.
Stary system informatyczny ZUS popracuje jeszcze prawdopodobnie do końca tego roku — twierdzi Mariusz Ulicki, wiceprezes zakładu. Ruszyła zaś już oczekiwana aplikacja KSI ZUS na platformie IBM. Jak podkreśla Mariusz Ulicki, przejście na docelowy system musi odbyć się w bezbolesny sposób dla funduszy emerytalnych.
— W nowym systemie oddzielnie ewidencjonowane są już składki na fundusze: emerytalny, rentowy, chorobowy i wypadkowy. Nie oznacza to jednak, że wpływy do OFE wzrosną. Dopiero za 2-3 miesiące będzie to możliwe. Składki te bowiem wysyłane są jeszcze ze starego systemu — mówi Aleksandra Wiktorow, prezes ZUS.
Konta już są...
Nowy system informatyczny szybciej wychwytuje błędy, które mogą być wyjaśnione już w ciągu miesiąca. Dzięki niemu udało się zidentyfikować 800 tys. osób, które były zgłoszone przez OFE, ale nie istniały w rejestrach ZUS. Nowy system umożliwił także uruchomienie systemu ewidencji kont i funduszy (SEKiF), dzięki któremu utworzono konta dla około 12 mln zidentyfikowanych osób. Sytuację może poprawić jeszcze przekazywanie większej liczby dokumentów płatników elektronicznie. Od października 80-90 proc. dokumentów będzie przekazywanych w tej formie.
— Jest to przełom. System działa dobrze, na kontach znajdują się już składki za lipiec i sierpień. Będziemy teraz na bieżąco je ewidencjonować. Mamy na to 20 dni. Równocześnie będziemy wpisywać zaległości — twierdzi szef ZUS.
Odsetek nie powinni dochodzić ubezpieczeni, ale zakład.
ZUS ma obowiązek przekazania ubezpieczonym stanu kont do końca sierpnia przyszłego roku. Rozpocznie to w połowie przyszłego roku.
...a pieniądze będą
Według szacunków Aleksandry Wiktorow, zaległości ZUS wobec OFE sięgają 4 mld zł wraz z odsetkami. Zakład wciąż nie ustalił dokładnej liczby klientów funduszy, szacuje jednak, że jest to mniej niż 8 mln osób. Fundusze zgłosiły do ZUS ponad 12,1 mln formalnie poprawnych dokumentów dotyczących klientów. Szef ZUS zakłada jednak, że różnica między osobami zapisanymi w OFE a płacącymi składki będzie wynosić 25-30 proc.
— Dobrze układa się współpraca z funduszami. Wyjaśniamy im wszelkie wątpliwości — mówi prezes ZUS.
Do końca roku do funduszy ma wpływać miesięcznie średnio 750 mln zł. Oznaczałoby to, że na koniec roku trafi do nich ponad 9 mld zł. Aleksandra Wiktorow nie wyklucza przekazania jeszcze w tym roku przynajmniej części zaległości. Zgodnie z zapowiedziami Marka Belki, ministra finansów, który ma nie szczędzić pieniędzy dla ZUS, możliwe jest przekazanie zaległości funduszom w formie zaliczek.