25 tys. obecnych i byłych pracowników ArcelorMittal Poland może dostać ponad 100 mln zł. Niemało zyska też ich pracodawca.
W połowie marca mogą ruszyć wypłaty nadpłaconych składek ZUS z tytułu Karty hutnika dla obecnych i byłych pracowników ArcelorMittal Poland. Zwrot dostanie też pracodawca, który wygrał sądowy spór z zakładem ubezpieczeń.
O jakie pieniądze chodzi? Andrzej Krzyształowski, rzecznik koncernu, nie podaje sum. Podkreśla, że będą znane dopiero po złożeniu korekt składek.
Wiadomo jednak, że w grę wchodzą niemałe kwoty. Pracownicy mogą otrzymać grubo ponad 100 mln zł, a pewnie nie mniej zainkasuje pracodawca. Do tej pory szacowano, że firma może odzyskać ponad 50 mln zł, a drugie tyle pracownicy, co dawało około 3,7 tys. zł na osobę. Obecnie kwoty mogą być znacznie wyższe. Pierwotnie była mowa o zwrocie składek z ostatnich pięciu lat, a sprawa miała dotyczyć 15 tys. pracowników. Dziś w grę wchodzi zwrot składek od 1999 r., a to oznacza, że sprawa może dotyczyć nawet 25 tys. obecnych i byłych pracowników hut Katowice, Sendzimira, Florian i Cedler, które dziś tworzą koncern ArcelorMittal Poland.
Hutnicy, nie tylko z koncernu, chcą odzyskać płacone przez lata składki ZUS. Obawiają się jednak, że choć otrzymają jednorazowo kilka tysięcy złotych, to ich emerytury będą niższe przez całe lata. ZUS grozi ponownym przeliczeniem kont emerytalnych. Według różnych szacunków, przeciętna emerytura hutnicza może zmaleć z 1,6 tys. do 1,4 tys. zł.