Związki armatorów znów współpracują

Bogdan Tychowski
opublikowano: 2005-07-07 00:00

Koniec sporu między dwoma związkami zrzeszającymi armatorów. Ich planowane połączenie rozwiąże problemy na arenie międzynarodowej.

Kilka dni temu dwie najważniejsze organizacje branżowe — Związek Armatorów Polskich (ZAP), kierowany przez Pawła Porzyckiego, na co dzień prezesa spółki Euroafrica-Linie Żeglugowe, oraz Związek Polskich Armatorów i Przedsiębiorców Morskich (ZPAiPM) kierowany przez Pawła Szynkaruka, szefa Polskiej Żeglugi Morskiej — nawiązały współpracę.

Porozumienie

— W podpisanym porozumieniu zobowiązaliśmy się do współpracy i wzajemnego wspierania się w realizacji wspólnego celu, jakim jest rozwój polskiej floty i gospodarki morskiej zarówno w kraju, jak i za granicą — mówi Paweł Szynkaruk.

Niewątpliwie najważniejsze będzie jednak planowane powołanie jednego, silnego związku, reprezentującego wszystkich krajowych armatorów.

— Połączenie organizacji ma na celu stworzenie silnej reprezentacji przedsiębiorstw sektora żeglugowego — stwierdził Paweł Porzycki, prezes ZAP.

Najważniejsze głosy

Spółki Polska Żegluga Morska i Żegluga Polska wystąpiły z ZAP w atmosferze konfliktu i w 2003 r. powołały do życia ZPAiPM, którego szefem został Paweł Brzezicki, ówczesny dyrektor naczelny Polskiej Żeglugi Morskiej. Kierownictwo tej firmy uznało, że jako największy polski armator, skupiający większość krajowego tonażu statków, ma ona za mało do powiedzenia. Zastrzeżenia PŻM budził statut ZAP, który wszystkim armatorom dawał taką samą siłę w głosowaniu. Niedawno, po zmianach kadrowych w PŻM i po ustąpieniu Pawła Brzezickiego z kierowania ZPAiPM, szefem tego związku został Paweł Szynkaruk, nowy dyrektor naczelny armatora.

Planowane połączenie obu organizacji ma być sposobem na zażegnanie problemu z głosowaniem na forum Europejskiej Federacji Związków Armatorów (ECSA). Obecnie obie organizacje mają tam swoich reprezentantów. Mimo to Polakom przysługuje łącznie tylko jeden głos. Po podpisaniu porozumienia o współpracy nasze organizacje branżowe będą, do czasu połączenia, na zmianę delegowły swoich przedstawicieli do darządu ECSA.