Zwiększenie bloków nie uderzyło w akcje

Ewa Bednarz
opublikowano: 2000-01-19 00:00

Zwiększenie bloków nie uderzyło w akcje

Wczoraj zostały zwiększone jednostki transakcyjne w systemie notowań ciągłych dla akcji Elektrimu, KGHM, Polskiego Koncernu Naftowego i TP SA. Jeden blok stanowi 250 akcji każdej z tych spółek, a nie jak dotychczas sto.

WEDŁUG obserwatorów rynku, decyzja zarządu giełdy miała uderzyć przede wszystkim w najmniejszych inwestorów indywidualnych, którzy nie dysponują tak dużym kapitałem. Zwiększenie bloków powoduje bowiem jednocześnie wzrost ich wartości. Część drobnych inwestorów musi więc zrezygnować z uczestniczenia w tej części sesji.

LICZBA zawartych wczoraj w notowaniach ciągłych transakcji na walorach Elektrimu, KGHM, PKN i TP SA nie była jednak dużo mniejsza niż na poprzednich sesjach.

NA AKCJACH Elektrimu zawarto 247 transakcji na 1470 bloków, podczas gdy poprzedniego dnia handlowano 1977 blokami w 282 transakcjach. Również niewiele mniej transakcji zawarto na akcjach PKN-u. Natomiast spadł wolumen obrotu z 6585 do 2387 bloków. Niespodziankę sprawili tylko akcjonariusze Telekomunikacji Polskiej SA. Mimo zwiększenia bloków wzrosło zainteresowanie akcjami tej spółki. Wczoraj zawarto o sto transakcji więcej niż poprzedniego dnia, a w obrocie znalazło się o 53 bloki więcej.

ZMIANĘ jednostek transakcyjnych zarząd GPW tłumaczy gwałtownym wzrostem liczby zleceń i związanym z tym oczekiwaniem akcjonariuszy na wprowadzenie zleceń do systemu informatycznego. W ostatnich tygodniach od złożenia zlecenia do przekazania go na giełdę mijało kilkanaście minut, co często uniemożliwiało zawarcie transakcji.

W CZASIE ostatniego weekendu giełda zainstalowała nową wersję systemu informatycznego, który powinien ułatwić przepływ informacji między biurami maklerskimi a giełdą. Pozostaje tylko pytanie, dlaczego został on zainstalowany tak późno i dlaczego konsekwencje niewydolności systemu muszą ponosić drobni inwestorzy, których wyklucza się z uczestniczenia w notowaniach ciągłych.