Zwiększy się liczba restrukturyzacji i likwidacji

Barbara Kamińska, dyrektor działu oceny ryzyka w Coface, autora rankingu Gazele Biznesu
opublikowano: 13-01-2023, 15:26
Play icon
Posłuchaj
Speaker icon
Close icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl

KOMENTARZ AUTORA RANKINGU

Barbara Kamińska
dyrektor działu oceny ryzyka w Coface, autora rankingu Gazele Biznesu

W rankingu Gazele Biznesu 2022, przedsiębiorstwa z województwa wielkopolskiego zajęły 626 miejsc, było to 13,5 proc. wszystkich podmiotów w zestawieniu, zaś firm z województwa kujawsko-pomorskiego na liście znalazło się 238, co stanowiło nieco ponad 5 proc. wszystkich nagrodzonych tytułem Gazeli Biznesu w tej edycji. Coface, który od lat przygotowuje ranking, jest również autorem raportów upadłościowych i choć oba zestawienia obrazują kondycję przedsiębiorstw z dwóch różnych perspektyw, to odzwierciedlają one wpływ sytuacji gospodarczej na warunki prowadzenia i rozwoju biznesu.

Trudny rok dla biznesu

Niestety rok 2022 dobitnie pokazał nam, że przewidywane spowolnienie gospodarcze i trudne warunki prowadzenia biznesu w Polsce wyraźnie przełożyły się na liczbę niewypłacalnych firm. Mimo, iż jeszcze pierwsze półrocze 2022 w wielu branżach wypadło nieźle, to już pod koniec roku dynamika wzrostu liczby niewypłacalności gwałtownie wzrosła. Militarna agresja Rosji na Ukrainę, wzrost cen surowców i ich niedobory, przerwane łańcuchy dostaw, odpływ pracowników, dwucyfrowa inflacja pociągająca za sobą kilkukrotne wzrosty stóp bazowych, wreszcie trwający kryzys energetyczny spowodowały, że liczba niewypłacalności w minionym roku sięgnęła 2 752.

Jak wynika z naszych analiz w województwie wielkopolskim było ich o 18 proc. więcej niż w roku 2021, natomiast w województwie kujawsko-pomorskim wzrost ten był na poziomie 35 proc.

Jak radziły sobie branże?

W minionym roku obserwowaliśmy rosnące koszty produkcji, słabnący popyt wewnętrzny i zagraniczny oraz ogólną niepewność w życiu gospodarczym. Przełożyło się to na wydłużenie terminów płatności oraz realne opóźnienia w regulowaniu faktur zwłaszcza w branżach energochłonnych. W przetwórstwie przemysłowym wzrost niewypłacalności sięgnął 13 proc. Warto tu zwrócić uwagę na sektor chemiczny (wydłużenie średniego terminu płatności z 56 do 73 dni i średnich opóźnień z 52 do 69 dni), produkcję papieru i przetwórstwo drewna (wzrost opóźnień z 49 do 65 dni) czy przetwórstwo spożywcze (wzrost terminów płatności z 43 do 46 dni oraz średnich opóźnień płatniczych z 50 do 60 dni). Sektor motoryzacyjny wydłużył terminy płatności o 22 dni, przy czym zatory płatnicze zwiększyły się relatywnie niewiele, bo tylko o 2 dni.

W 2022 roku najwyższa dynamika wzrostu niewypłacalności została zanotowana przede wszystkim w produkcji mebli (+68 proc.) i tworzyw sztucznych (+50 proc.) oraz przetwórstwie spożywczym (+24 proc.).

Liczba upadłości i restrukturyzacji w handlu wzrosła w minionym roku o 37 proc. do 567 przypadków. Detaliści wykazali znacznie silniejszą dynamikę wzrostu upadłości (+57 proc.) względem hurtowników (+17 proc.). Wynikało to z jednej strony z wcześniejszych obciążeń wielu gałęzi handlu detalicznego obostrzeniami administracyjnymi z czasu pandemii, większego rozdrobnienia tego segmentu i wyższej jego konkurencyjności, wreszcie ograniczonego pola manewru w transferowaniu rosnących kosztów na finalnego konsumenta.

Niechlubny rekord branż w zakresie niewypłacalności, którego skala zaskoczyła nawet najbardziej pesymistycznie prognozujących analityków, padł w branży transportowej.

Dane za miniony rok wskazały już 273 przypadki niewypłacalności, co stanowiło wzrost o 105 proc. rdr. Paradoksalnie badanie zachowań płatniczych wśród przedsiębiorstw wskazuje, że opóźnienia w regulowaniu faktur przez spedytorów istotnie skróciły się (z 89 dni do 52 dni). To być może efekt wyprzedzających działań ze strony dostawców, którzy dokładniej zaczęli monitorować i windykować płatności mając na uwadze stale pogarszająca się koniunkturę.

Rok 2023 też będzie wyzwaniem

Transport jest bardzo silnie skorelowany z ogólną koniunkturą gospodarczą. Przyszłe statystyki upadłościowe pozostaną w ścisłej zależności od głębokości spowolnienia gospodarczego w Polsce i Europie.

Wszystko wskazuje na to, że w 2023 roku liczba likwidowanych i restrukturyzowanych podmiotów będzie rosła, dlatego też ze wzmożona uwagą monitorujemy rynek i wszelkie czynniki, które mogą wpływać na kondycję firm.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane