Zwolnienia są elementem wizerunku pracodawcy
Zmiana pracodawcy prawie zawsze wiąże się z emocjami. Zwykle może je ostudzić szczera rozmowa z odchodzącym pracownikiem. Taki wywiad, oprócz szansy na eleganckie pożegnanie, daje możliwość zdobycia informacji o stosunkach panujących w firmie i o rynku pracy w danej branży.
Przełożony nie zawsze potrafi w sposób elegancki pożegnać się z odchodzącym z firmy pracownikiem. Deklaracja chęci odejścia jest na ogół traktowana jako przykład nielojalności.
— Pożegnanie się z pracownikiem wymaga umiejętności zachowania elegancji. W takich przypadkach pojawiają się emocje, a skłonność do ulegania im świadczy o klasie menedżera — uważa Tomasz Żybała, specjalista ds. personalnych z firmy Unicom Bols Group.
Eleganckie rozstanie ma też ważny aspekt praktyczny. Zachowanie poprawnych kontaktów z odchodzącym pracownikiem jest szczególnie ważne, jeżeli przechodzi on do innej firmy z tej samej branży. Złe potraktowanie często uniemożliwia utrzymywanie jakichkolwiek kontaktów biznesowych z jego nowym pracodawcą.
— Nigdy nie wiadomo, jak przebiegać będzie ścieżka kariery osoby, którą uraził jej poprzedni pracodawca. Być może zajmie ona kiedyś wysokie stanowisko kierownicze — zauważa Tomasz Żybała.
Szczera rozmowa na pożegnanie zabezpiecza również obie strony przed problemami związanymi z roszczeniami pracowniczymi.
— Jedną z podstawowych spraw do załatwienia jest ustalenie takich zasad rozstania, aby sprawa nie trafiła do sądu pracy i aby odchodzący dostał w całości należne mu wynagrodzenie — podsumowuje Krystyna Burzyńska, dyrektor firmy KB Doradztwo Personalne.
Co w firmie piszczy
Wywiad przeprowadzony z osobą odchodzącą powinien mieć charakter poznawczy dla osób zajmujących się sprawami personalnymi. Podczas takiej rozmowy można uzyskać interesujące informacje na temat stosunków panujących w firmie oraz odpowiedź na pytanie, dlaczego pracownik odchodzi. Pozwala to opracować taktykę zatrzymania w firmie innych, cennych dla niej osób.
— Aby uzyskane informacje były pełne, warto stworzyć metodologię prowadzenia takich wywiadów — twierdzi Robert Świerzyński, dyrektor do spraw doradztwa i szkoleń firmy JPK.
Czasami firmy stosują specjalne ankiety dla odchodzących pracowników, chociaż specjaliści branży rekrutacyjnej uważają, że nie jest to najlepsza metoda. Źle przygotowana ankieta wymusza nic nie znaczące odpowiedzi. Dobrą metodą jest nieoficjalna, ale szczera rozmowa. W ten sposób można uzyskać przydatne informacje, np. o skuteczności systemu motywacyjnego czy procesów zarządzania.
— Informacje uzyskane od pracowników odchodzących z naszej firmy w 1999 r. wpłynęły na zmianę systemu motywacyjnego — przyznaje Tomasz Żybała.
Odejście pracownika to również okazja, aby wiele się dowiedzieć o rynku pracy w danej branży.
— Dobrze jest zapytać wprost, za jakie pieniądze pracownik przechodzi do innej firmy — uważa Robert Świerzyński.
Wysokość wynagrodzenia nie jest jedynym elementem decydującym o zmianie pracodawcy. Liczy się też pakiet socjalny, system motywacyjny i perspektywy awansu. Ważna jest wielkość i ranga firmy. Przejmowanie pracowników może także dać pewien obraz ekspansji ekonomicznej konkurencji.
W białych rękawiczkach
Przedstawione przykłady dotyczą sytuacji, kiedy pracownicy odchodzą na własne życzenie. Jednak większość przypadków zmiany pracodawcy wiąże się ze zwolnieniami. Z takimi pracownikami na ogół postępuje się mniej taktownie.
— W każdej sytuacji lepiej rozstać się w zgodzie. Nawet wtedy, gdy to firma pozbywa się pracownika, menedżer nie powinien unikać szczerej rozmowy ze zwalnianym i wyjaśnienia mu powodów rozwiązania umowy. Jest to dobrze postrzegane na rynku pracy. Łatwiej wtedy pozyskiwać specjalistów — uważa Tomasz Żybała.
Rozmawiając z osobą, która została zwolniona, można na przykład dowiedzieć się, czy była świadoma swojej sytuacji. Jest to cenna informacja na temat przepływu informacji w danej firmie. Eleganckie rozstanie wpływa również pozytywnie na zewnętrzny wizerunek firmy.
— Przedsiębiorstwo, które interesuje się losem byłych pracowników zyskuje dobrą opinię wśród potencjalnych klientów — podkreśla Tomasz Żybała.
Grzegorz Zięba
[email protected] tel. (22) 611-62-17