Życie pod presją

Mam ogromny sentyment do twórczości Volkera Schlöndorffa. Jego ostatnie dzieło „Strajk” — w którym miałam przyjemność zagrać — pokazuje, że Polacy potrafią się jednoczyć w trudnych chwilach. Każdy powinien ocenić film sam. Duże wrażenie zrobił na mnie film „Życie na podsłuchu” Floriana Henckela-Donnersmarcka. Głównie dlatego, że obrazuje inwigilację środowisk twórczych. A te są mi szczególnie bliskie. Dla odciążenia gatunkowego polecam wybrać się na „Testosteron”. Świetnie zrobiona przez Tomka Koneckiego i Andrzeja Saramonowicza komedia. Osobiście bardzo ich cenię. A obsada filmu również mówi sama za siebie.

book icon
Artykuł dostępny tylko dla naszych subskrybentów

Zyskaj wiedzę, oszczędź czas

Informacja jest na wagę złota. Piszemy tylko o biznesie Subskrypcja PB
Premium Offer
Poznaj „PB”
79 zł 1 zł za pierwszy miesiąc
potem 79 zł
Zrób sobie prezent z okazji 25. urodzin „PB”! Czytaj najlepsze treści biznesowe w Polsce w promocyjnej cenie
WYBIERZ
Rabat 30%
Basic Offer
„PB" NA 12 MIESIĘCY
663 zł / rok
Skorzystaj z 30% rabatu
Zapłać raz i czytaj nasze treści bez ograniczeń przez cały rok. Zaoszczędzisz 285 zł.
WYBIERZ