ZYSK OPERACYJNY PRAWDĘ CI POWIE

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 26-05-1999, 00:00

ZYSK OPERACYJNY PRAWDĘ CI POWIE

Głównie spółki teleinformatyczne czerpią największe zyski z bezpośredniej działalności

WARTOŚCIOWA POZYCJA: Zdaniem Pawła Tarnowskiego, byłego analityka Raiffeisen Capital & Investment Polska, zysk operacyjny jest jedną z najważniejszych wartości zamieszczanych w rachunku wyników. Na jego podstawie można określić sytuację finansową spółki. fot. Marcin Wegner

Zdaniem analityków giełdowych, jedną z najważniejszych pozycji w sprawozdaniach finansowych przedstawianych przez podmioty gospodarcze jest zysk operacyjny. W przeciwieństwie do zysku netto, który łatwo zafałszować, wskazuje on, jakie zyski osiąga spółka ze swojej bezpośredniej działalności.

W zgodnej opinii środowiska analityków, w Polsce inwestorzy zbyt dużą uwagę przykładają do podawanych przez spółki wartości zysku netto. Te jednak nie w pełni oddają rzeczywisty stan finansów spółki i są jedynie zapisami księgowymi.

Ważna operacyjność

Podstawową działalnością spółek jest osiąganie przychodów bądź to ze sprzedaży wyprodukowanych towarów i produktów, bądź też, świadczonych przez firmę usług. W wielu jednak przypadkach zdarza się, że spółki dodatkowo posiłkują się najróżniejszymi operacjami finansowymi, które zaciemniają obraz finansów. Wiele firm korzysta także z różnych ulg przy płaceniu podatków. Dlatego też, by móc jednoznacznie porównywać spółki, ważne jest by nie były one obciążone żadnymi ulgami czy innymi czynnikami mającymi wpływ na wyniki. Pod uwagę muszą być brane jedynie „gołe” pozycje jednakowe dla wszystkich.

— Analitycy bardzo sobie cenią pozycję rachunku wyników o nazwie zysk operacyjny. Chociaż i w tym wypadku można się spotkać z próbami manipulacji, jest to jednak znacznie trudniejsze niż w przypadku zysku netto. Zysk operacyjny pozwala abstrahować od opodatkowania i wielkości dźwigni finansowej, jaką posługują się spółki — mówi Tomasz Żurko, analityk DM BRE Brokers.

Pokazać wszystko

Wartość zysku operacyjnego świadczy o tym, jak spółka radzi sobie z bezpośrednią działalnością. Czasami jednak i w tym wypadku następują przekłamania. Przede wszystkim gdy spółka prowadzi kosztowne inwestycje i stosuje wysokie odpisy amortyzacyjne. Z tego powodu, jeszcze lepszym wskaźnikiem obrazującym efektywność działalności jest wskaźnik EBIT DA, czyli zysk operacyjny powiększony o amortyzację.

— Wskaźnik ten jest o tyle istotny, iż amortyzacja wrzucana jest do kosztów, choć tak teoretycznie nie powinno być. Spółki, które inwestują spore kwoty, wykazują niską wartość zysku operacyjnego, co może być bardzo mylące. Jest to jednak sprawa kontrowersyjna i na pewno na podstawie tylko tego wskaźnika nie można oceniać spółek — twierdzi Paweł Tarnowski, niegdyś analityk Raiffeisen Capital & Investment Polska.

W większości przypadków bardzo wiarygodnym wskaźnikiem jest też tak zwana rentowność operacyjna. Wylicza się ją dzieląc wartość zysku na działalności operacyjnej przez przychody netto ze sprzedaży towarów i produktów. Jej bezwzględny poziom, a zwłaszcza jego kształtowanie się w jakimś okresie pokazuje dominujące tendencje. Im wyższy poziom marży operacyjnej, tym lepiej dla spółki. Spadek jej wartości oznacza natomiast prawdopodobny wzrost kosztów bądź to sprzedaży, bądź też stałych (kosztów ogólnego zarządu).

Podzielona giełda

Pod względem wartości marży operacyjnej istnieje znacznie zróżnicowanie branż na GPW. Jak uważa Tomasz Żurko, najlepszymi wskaźnikami cechują się przede wszystkim spółki z sektora teleinformatycznego. Najgorsze sektory jest znacznie trudniej wyodrębnić. W ich skład wchodzą bowiem różne spółki poprawiające swoje wyniki choćby sprzedażą majątku. Najlepszym przykładem może być Universal, który ostatnio sprzedał między innymi swój biurowiec w centrum Warszawy.

— Można się spodziewać, że na koniec roku jeden z najlepszych wyników zaprezentuje zapewne Telekomunikacja Polska oraz pozostałe spółki informatyczne — dodaje analityk BRE Brokers.

W pierwszym kwartale roku najwyższą wartość marży operacyjnej zanotowały: MacroSoft, Echo Investment, Szeptel, Simple i Telekomunikacja. Jak z tego widać, spółki informatyczne i telefoniczne znajdują się w ścisłej czołówce. Na drugim końcu rankingu znalazły się natomiast: Universal, Ariel i WKSM. W przypadku tych spółek zanotowane zostały ujemne wartości wskaźnika marży operacyjnej od -0,46 dla WKSM do -0,84 dla Universalu.

— Zalecam inwestorom większą ostrożność przy studiowaniu bilansów spółek. To, że spółka wykazuje zysk netto nie oznacza, iż znajduje się w dobrej kondycji finansowej. Najlepiej więc stosować się do reguły, która mówi, że im niżej znajduje się dana pozycja, tym łatwiej ją zafałszować. Dotyczy to oczywiście także spółek notowanych na GPW. Nieraz przecież mieliśmy do czynienia z żonglowaniem wynikami spółek — konkluduje jeden z pragnących zachować anonimowość doradców inwestycyjnych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / ZYSK OPERACYJNY PRAWDĘ CI POWIE