Whirlpool Corporation w drugim kwartale 2005 r. zarobił 96 mln dolarów netto, czyli 1,42 dolara na akcję. Rok temu, w tym samym okresie, liczby te wynosiły odpowiednio 106 mln i 1,53 dolara na akcję. Spadek spowodowany jest wyższymi kosztami materiałowymi i kosztami związanymi z ceną ropy naftowej - poinformowła spółka w środowym komunikacie.
"Przychody ze sprzedaży netto wyniosły 3,6 mld dolarów i pobiły rekord sprzedaży w drugim kwartale, rosnąc w stosunku do tego samego okresu w zeszłym roku o 9 proc. Wyłączając przeliczenia walutowe sprzedaż netto zwiększyła się o około 5 proc." - podała spółka.
Wyniki firmy z drugiego kwartału odzwierciedlają wzrost kosztów materiałowych i związanych z ceną ropy naftowej o w przybliżeniu 180 mln dolarów, jak również niekorzystne wahania kursów walut i wyższe w porównaniu do tego samego okresu w ubiegłym roku wydatki na restrukturyzację.
Wpływ tych kosztów na wynik spółki został złagodzony poprzez zastosowanie różnych czynników, takich jak podwyżki cen, poprawa oferty produktowej, zwiększenie produktywności i działania w zakresie kontroli kosztów, jak również niższy faktycznie naliczony podatek.
Rekordowa sprzedaż w pierwszym półroczu 2005 r. wyniosła 6,8 mld dolarów, co oznacza wzrost o 8 proc. w porównaniu do tego samego okresu w roku ubiegłym. Wyłączając przeliczenia walutowe, sprzedaż wzrosła o około 5 proc.
Przychód firmy rok do roku wyniósł 182 mln dolarów, na co w dużym stopniu miały wpływ koszty materiałowe i związane z ropą naftową, które wyniosły ok. 370 mln dolarów. Przychód w pierwszym półroczu roku 2005 spadł w porównaniu do tego samego okresu roku 2004 o 12 proc.