Zyski wielkich spółek mogą przedłużyć hossę

Maciej Zbiejcik, Sebastian Gawłowski
28-07-2005, 00:00

Wczoraj WIG znów pobił rekord. Do magicznej bariery 30 tys. pkt zostało mu 0,4 proc. Jeśli kolejne blue chipy pokażą równie dobre wyniki jak TP i Bank BPH, to indeks ją pokona. Pierwsze dane o osiągnięciach lokomotyw rynku umożliwiły mu seryjne bicie rekordów na ostatnich dwóch sesjach. Czyżby inwestorzy zaczęli grać pod wyniki II kwartału? Wyraźny sygnał dała publikacja raportów przez TP i Bank BPH — pierwsze blue chipy, które odkryły karty. Inwestorzy mogą dobrze reagować także na raporty innych dużych spółek.

Nadspodziewanie dobrze zostały przyjęte informacje Telekomunikacji Polskiej. Spodziewając się dobrego raportu kwartalnego, inwestorzy rozpoczęli grę pod wyniki już we wtorek. Tego dnia akcje operatora zyskały 3,5 proc., co w dużej mierze pomogło WIG ustanowić kolejny rekord (29 601,54 pkt.). W środę przyszła weryfikacja oczekiwań. Wyniki okazały się lepsze od przewidywań analityków — rynek spodziewał się, że na poziomie operacyjnym spółka zarobiła w minionym kwartale góra 900 mln zł. Było 1,07 mld zł. W nagrodę notowania TP zyskały na wczorajszym otwarciu ponad 2 proc. Zwyżka notowań o około 1 proc. towarzyszyła także publikacji wyników Banku BPH. On również zarobił więcej, niż spodziewali się analitycy. Prognozy mówiły o około 445 mln zł czystego zysku po I półroczu — było 455 mln zł.

Kolejne blue chipy powinny odsłonić karty już za kilka dni. Następne sesje także mogą być grą pod wyniki. Analitycy sporo obiecują sobie po bankach i spółkach surowcowych. Jednak ich kursy są mocno wyśrubowane, dlatego pociągnąć je w górę mogą naprawdę dobre dane. Po cichu można na to liczyć w przypadku banków. Powinny sprzyjać im niezłe marże odsetkowe oraz zyski na obligacjach. Kolejne banki będą publikowały raporty już na początku sierpnia. Ruszyć rynkiem mogą KGHM oraz Orlen, które w połowie sierpnia mają przedstawić raport za drugi kwartał. Analitycy liczą, że rekordowe ceny miedzi pozwolą lubińskiemu kombinatowi zarobić na poziomie operacyjnym 20 proc. więcej niż przed rokiem. Dzięki wysokim cenom ropy wynik PKN może być lepszy nawet o jedną czwartą. Kwartalne zyski obu koncernów mogą zbliżyć się do rekordów, a to nie przeszłoby na rynku bez echa.

Czarnym koniem sezonu może być GTC. Po sprzedaży domów z osiedla Konstancja oraz oddaniu do użytku biurowca w Belgradzie zysk operacyjny spółki może być pięciokrotnie wyższy niż przed rokiem. Sporą niewiadomą są zyski w sektorze IT. Jedni twierdzą, że nie będą rewelacyjne, inni liczą na dobre osiągnięcia niektórych spółek. Optymiści wieszczą popis Softbanku i Comarchu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Maciej Zbiejcik, Sebastian Gawłowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / / Zyski wielkich spółek mogą przedłużyć hossę