Giełda Papierów Wartościowych wznowiła po przerwie kwotowania Wojasa. Kurs rośnie o 11,7 proc., do 8,21 zł, co oznacza najwyższy poziom od debiutu spółki sprzed sześciu lat. Impulsem do zwyżek mogły być dane o przychodach za marzec, które wzrosły w porównaniu z ubiegłym rokiem o 19 proc. Jak wynika z analizy technicznej, w krótkim okresie kurs może mieć jeszcze pewien potencjał zwyżek, choć inwestycje w spółkę mogą wiązać się z podwyższonym ryzykiem.
Kupujący mają szanse podepchnąć kurs w okolice 8,65 zł, gdzie przebiega górne ograniczenie klina, wewnątrz którego notowania znajdują się od dwóch lat. To oznacza 5-procentowy potencjał zwyżek. Historia jednak pokazuje, że takie wyskoki kursu Wojasa kończyły się równie nagle, jak się zaczynały. Dlatego może okazać się, że w perspektywie kolejnych dni i tygodni kurs zawróci na południe, gdzie granicą zniżek jest pułap 6,7 zł, wyznaczony przez dolne ograniczenie klina.
Klin zwyżkujący, widoczny na wykresie notowań Wojasa. Źródło: "PB", Bloomberg.
