10 gigantów i ich włoskie problemy

Jacek Iskra
opublikowano: 2011-11-10 00:00

Przedstawiamy dziesiątkę europejskich banków najbardziej narażonych na przecenę włoskich obligacji skarbowych. Większość działa w Polsce

Zapowiedź rezygnacji premiera Włoch Silvia Berlusconiego nie na długo pomogła włoskim obligacjom. Różnica w oprocentowaniu pomiędzy obligacjami Włoch i Niemiec przekroczyła właśnie graniczny poziom 5 pkt proc.

To, podobnie jak wcześniej w przypadku greckiego długu, kolejny powód do obaw o kondycję europejskich banków. Co gorsze, włoskie kłopoty mogą się odbić czkawką również Polakom.

Oto 10 europejskich banków najbardziej narażonych na przecenę włoskich obligacji:

1. Intesa Sanpaolo

(wartość zaangażowania we włoskie obligacje 64,47 mld EUR)

Ten największy pod względem aktywów bank na Półwyspie Apenińskim dotychczas nie był obecny w Polsce. Według ostatnich informacji jest jednak żywo zainteresowany odkupieniem od portugalskiej grupy BCP banku Millennium. Kłopoty na rodzimym rynku być może zmuszą Włochów od odstąpienia od tych planów.

2. UniCredit

(38,7 mld EUR)

Główny akcjonariusz warszawskiego Banku Pekao. W środę kłopoty UniCredit na własnej skórze odczuli też inwestorzy na warszawskim parkiecie. Akcje Pekao spadały wczoraj nawet o 6 proc., będąc liderem spadków wśród rodzimych blue chipów.

3. BNP Paribas

(22,7 mld EUR)

Właściciel BNP Paribas Bank Polska (d. Fortis Bank). Wraz z innymi wielkimi francuskimi jest największym zagranicznym wierzycielem Włoch. I podobnie jak pozostałe banki znad Sekwany BNP ma też potężny pakiet obligacji Grecji. Od lipca tego roku akcje BNP Paribas spadły już o ponad 42 proc.

4. Dexia

(10 mld EUR)

Ta belgijsko-francuska grupa bankowa o mało nie wywróciła się już dwa miesiące temu, gdy wyszła na jaw skala jej zaangażowania w dług Grecji. Dexia została częściowo znacjonalizowana i podzielona. W Polsce prowadzi działalność przez niewielki bank Komunalkredit, który zostanie najprawdopodobniej sprzedany.

5. Commerzbank

(8,7 mld EUR)

Na greckich obligacjach drugi co do wielkości bank Niemiec stracił już w tym roku prawie 800 mln EUR, a ogólne zaangażowanie Commerzbanku w papiery państw strefy euro, które mają obecnie kłopoty z obsługą zadłużenia, szacowane jest na 13 mld EUR. Mimo tego Niemcy zapowiedzieli, że nie zamierzają pozbywać się swoich udziałów w polskim BRE Banku.

6. Credit Agricole

(8,5 mld EUR)

Właściciel m.in. Credit Agricole Bank Polska (d. Lukas Bank) i Europejskiego Funduszu Leasingowego. Od czerwca kurs akcji Credit Agricole na giełdzie w Paryżu spadł o 45 proc.

7. KBC

(6,1 mld EUR)

Już podczas kryzysu 2008-09 belgijska grupa musiała skorzystać z pomocy państwa. W tym roku została zobowiązana do sprzedaży części swoich zagranicznych aktywów. Pod młotek mają pójść m.in. Kredyt Bank i Warta. Tym pierwszym interesuje się hiszpański Banco Santander, a ubezpieczycielem francuska grupa Axa.

8. Barclays

(4 mld EUR)

Brytyjczycy z Barclaysa jako jedyni w tym zestawieniu nie są obecni w polskim sektorze bankowym.

9. HSBC

(3,2 mld EUR)

Obawy o przyszłość włoskiego długu zepchnęły wczoraj kurs akcji tego największego europejskiego banku o 6 proc. W Polsce HSBC działa od ponad 10 lat, specjalizując się w bankowości inwestycyjnej oraz private bankingu. Kilka lat temu Brytyjczycy próbowali rozruszać u nas także bańkowość detaliczną, ale ostatecznie wycofali się z tego pomysłu.

10. Societe Generale

(2,5 mld EUR)

Zaangażowanie w obligacje Grecji kosztowały już francuski bank m.in. spadek kapitalizacji rynkowej o połowę oraz obniżenie ratingu przez agencję Moody’s. By poprawić płynność finansową, bank planuje w najbliższych latach sprzedać aktywa za co najmniej 4 mld EUR. W Polsce SocGen jest właścicielem m.in. detalicznego Euro Banku.