Ministerstwo Rozwoju reaktywuje publiczno-prywatne partnerstwo (PPP). Przygotował katalog działań dotyczący wsparcia inwestycji wykonywanych w tym modelu. Mają zaowocować znacznym zwiększeniem puli projektów. Ministerstwo Rozwoju prognozuje w latach 2017-20 ich wzrost ilościowy o 45 proc.
Oznacza to, że w tym okresie zawartych będzie aż 100 nowych umów na zadania wykonywane w formule PPP. Jeszcze bardziej optymistyczne są założenia wartościowe. „Łączna wartość nakładów inwestycyjnych (…) powinna wynieść co najmniej 11,5 mld zł” — napisali przedstawiciele resortu rozwoju w Biuletynie Informacji Publicznej Rady Ministrów. Będzie to wzrost o 200 proc. w porównaniu z wartością umów PPP zawartych w latach 2013-16. Eksperci uważają, że to prognozy trochę na wyrost.
— Podpisanie 100 umów PPP o znacznej wartości w ciągu 3 lat jest mało realne.Ministerstwo wlicza zapewne w tę pulę każdy projekt PPP, nawet umowy koncesyjne o znikomej wartości, bo takich jest w sumie najwięcej — uważa Wadim Kurpias, partner w CMS Cameron McKenna.
Koniec narzekania
Resort zakłada też wszczęcie w najbliższej czterolatce co najmniej 10 rządowych postępowań PPP, których celem będzie wybór prywatnego partnera do inwestycji. Te założenia są — zdaniem Wadima Kurpiasa — bardziej realne. Chwali też resort rozwoju za podjęcie działań i przygotowanie listy instrumentów wsparcia firm i instytucji w realizacji projektów PPP.
— Zamiast narzekać i nic nie robić, warto przynajmniej spróbować „odmrozić” duże projekty infrastrukturalne i wykonać je w PPP, bo to jeden ze sposobów na zwiększenie skali inwestycji i wzrostu gospodarczego w Polsce — podkreśla Wadim Kurpias. Ministerstwo Rozwoju przygotowuje projekt uchwały Rady Ministrów, w których zapisane będą działania ułatwiające i zachęcające do realizacji inwestycji w PPP. Jednym z nich będzie przygotowanie przez resort wytycznych i wzorcowych umów oraz katalogu dobrych praktyk, które wykorzystywać będą mogły instytucje publiczne zainteresowane współpracą z prywatnymi partnerami. Planowana jest także zmiana przepisów, wdrożenie przez ministerstwo bezpłatnego doradztwa i opiniowanie przez planowych przez instytucje publiczne inwestycji „w celu potwierdzenia gotowości i zasadności wykorzystania PPP”.
— Wspieranie rozwoju projektów PPP przez Ministerstwo Rozwoju to pozytywny sygnał, choćby dlatego, że może zmienić podejście instytucji publicznych do realizacji inwestycji w tym modelu — mówi Agnieszka Ferek, partner w kancelarii Baker & McKenzie.
Obecnie państwowi i samorządowi inwestorzy czasem obawiają się współpracy z partnerami prywatnymi, bojąc się, że uzgodnione z nimi warunki zakwestionująsłużby kontrole. Wsparcie i kontrola przygotowania oraz realizacji inwestycji w PPP przez resort rozwoju mogą złagodzić te obawy. Łukasz Dziekoński, kierujący zarządem funduszu Marguerite, za jeden z najbardziej motywujących do rozwoju PPP pomysłów uważa plan wprowadzenia przez Ministerstwo Rozwoju obowiązku opracowania przez publiczne podmioty oceny inwestycji droższych niż 300 mln zł, by wykazać, czy bardziej zasadne jest ich finansowanie z budżetu czy w PPP.
— Analizy wykazujące opłacalność realizacji inwestycji we współpracy z prywatnymi partnerami zmobilizują publiczne instytucje do częstszego stosowania modelu PPP — uważa Łukasz Dziekoński. Korzyści z PPP będzie w przyszłości łatwiej wykazać, bo resort rozwoju planuje opracować system „gwarancji i poręczeń dla sektora publicznego i prywatnego w oparciu o preferencyjne zasady oraz wykonanie analiz wdrożenia innych możliwych instrumentów finansowych zmniejszających koszty przygotowania i realizacji projektów PPP”.
Lista inwestycji
Urzędnicy zakładają, że dzięki wdrożeniu tych instrumentów rozwiną się publiczno-prywatne inwestycje w sektorze edukacji, ochrony zdrowia czy infrastruktury. Eksperci wymieniają znacznie dłuższą listę. Łukasz Dziekoński przypomina, że Marguerite zrealizował niedawno największy polski projekt PPP, czyli budowę spalarni w Poznaniu. Prognozuje, że dzięki wsparciu Ministerstwa Rozwoju można w PPP zbudować kolejne takie obiekty.
— W modelu PPP mogą być także budowane sieci doładowania samochodów elektrycznych, projekty związane z rewitalizacją i poprawą efektywności energetycznej oraz wykonaniem sieci światłowodowych, na przykład FTTH — mówi Łukasz Dziekoński.
Projekt teleinformatyczny FTTH Marguerite realizuje we Francji i zakłada, że podobne mogą rozwijać się także w Polsce. Wadim Kurpias prognozuje, że wśród 10 inwestycji, które w najbliższych latach planuje zainicjować rząd, mogą znaleźć się projekty transportowe dotyczące budowy linii kolejowych, zwłaszcza dużych prędkości oraz dróg. Łukasz Dziekoński także prognozuje budowę dróg w PPP. Przypomina, że resort infrastruktury szacuje potrzeby finansowe na inwestycje drogowe na 200 mln zł, a w rządowym programie budowy dróg przewidziano na ten cel 107 mln zł. Jego zdaniem, przynajmniej część brakujących funduszy można zapewnić, wykonując inwestycje w PPP. Na razie jednak resort infrastruktury unika tego modelu jak ognia. Od lat eksperci podkreślają, że najszybciej można wykonać w nim odcinek A1 Tuszyn — Częstochowa, jednak niedawno Andrzej Adamczyk, minister infrastruktury ogłosił, że zamierza go sfinansować z budżetu.
Wysokie natężenie ruchu na trasie uniemożliwia bowiem zdobycie unijnej dotacji. Wadim Kurpias uważa też, że wśród inwestycji PPP mogą znaleźć się projekty budowy więzień oraz inwestycje związane z wykorzystaniem odpadów do produkcji energii. Zakłada też, że w PPP włączą się samorządy chcące inwestować w metro czy rewitalizować miejskie dzielnice. Peter Haykowski, reprezentujący fundusz Meridiam, akcjonariusza Autostrady Wielkopolskiej, która w modelu zbliżonym do PPP wykonała odcinek A1 Nowy Tomyśl — Świecko, przewiduje, że w PPP będą też wykonywane inwestycje zapisane na polskiej liście planu Junckera. Nie wszystkie dostaną bowiem z niego wsparcie, a nawet jeśli je uzyskają, konieczne będzie zabezpieczenie wkładu własnego, w czym może pomóc partner prywatny.
Resort zakłada wszczęcie w najbliższej czterolatce co najmniej 10 rządowych postępowań PPP, których celem będzie wybór prywatnego partnera do inwestycji.
5,5 mld zł To wartość umów PPP podpisanych w ostatnich latach. W najbliższych czterech latach wzrośnie dwukrotnie.