Potencjał wzrostu cen na GPW wyczerpał się po zwyżkach z I kwartału - uważają
analitycy DM BZ WBK.
Paweł Burzyński, autor najnowszej strategii
inwestycyjnej DM BZ WBK, radzi, by przez najbliższy miesiąc utrzymywać
relatywnie mniejszy udział akcji w portfelach. Specjalista wylicza czynniki,
które jego zdaniem będą negatywnie wpływać na zachowanie rynków akcji.
- Te o charakterze globalnym to przede wszystkim zwiększająca się presja związana z sytuacją fiskalną Stanów Zjednoczonych, czego kulminacją było obniżenie perspektywy ratingu USA przez agencję Standard Poor's. Ostrzeżenie ze strony agencji spowodował wzrost notowań CDS-ów krajów PIIGS [Portugalia, Irlandia, Włochy, Grecja i Hiszpania - red.] do alarmujących wartości - ostrzega Paweł Burzyński.
Jego zdaniem może się okazać, że kwestia restrukturyzacji zadłużenia krajów peryferyjnych strefy euro będzie musiała zostać rozstrzygnięta wcześniej, niż oczekiwano, co zniechęci inwestorów do kupna akcji.
Przejściowa słabość
Zdaniem analityka DM BZ WBK brakuje argumentów, by polska giełda miała zachowywać lepiej niż inne rynki.
- Polskie fundusze emerytalne od marca więcej sprzedają niż kupują ze względu na wysokie zaangażowanie w akcje (37-38 proc., wobec limitu 40 proc.) i zmiany w systemie emerytalnym, zatwierdzone ostatecznie przez prezydenta. Spadnie też udział inwestorów zagranicznych. Ubiegły rok skończyli oni z rekordową alokacją na polskim rynku akcji, tymczasem w styczniu i lutym tego roku więcej sprzedawali, niż kupowali. Dwa miesiące przewagi niedźwiedzi zdarzyły się po raz pierwszy od dwóch lat. Wreszcie, sądzimy, że na indeksom we wzrostach przeszkadzać będzie też perspektywa dużych ofert publicznych, zaplanowanych na maj i czerwiec - mówi Paweł Burzyński.
Słabość GPW ma być jednak przejściowa. Według szefa strategii DM BZ WBK rynek
rósł ostatnio zbyt szybko, ale po okresie słabości ceny akcji wrócą do wzrostów.
Cel na koniec roku pozostaje ten sam.
- Uważamy, że WIG20 wzrośnie do 3350
punktów - mówi Paweł Burzyński.
Niespodzianka z Polic
Wśród spółek z WIG20 faworytami DM BZ WBK na najbliższy miesiąc są PKO BP, Getin, PZU, KGHM, TP, GTC i Kernel. Nieco niższe noty zebrały Lotos, PGE i Tauron. Analitycy nie spodziewają się natomiast, by lepiej na tle indeksu wypadły takie spółki, jak Pekao, Bank Handlowy, Bogdanka, Asseco i CEZ. W porównaniu ze strategią z marca o sto osiemdziesiąt stopni zmieniło się postrzeganie PKN Orlen.
- Po silnych wzrostach uważamy, że nadszedł czas realizacji zysków, zanim nadejdzie korekta na rynku surowców - zaleca Paweł Burzyński.
Jego zdaniem wciąż warto stawiać na średnie spółki. Do listy polecanych spółek włączono ABC Datę, Cognor, Police i TelForceOne. Zastąpiły one City Interactive i MNI.
- Naszym zdaniem spadek notowań ABC Daty był zbyt gwałtowny, a akcje stały się wyraźnie niedowartościowane. Sądzimy, że dyskonto zniknie po tym, jak spółka przedstawi dobre wyniki z I kwartału. Uważamy, że dużym zaskoczeniem dla inwestorów może być raport finansowy Polic. Naszym zdaniem firma zarobiła w I kwartale 65 mln zł, a więc niemal tyle, ile rynek oczekuje na cały rok - przewiduje Paweł Burzyński.