200 osób potrzebnych do budowy jachtów

SunreefYachts przenosi produkcję do nowej stoczni. Buduje największy na świecie prywatny katamaran i liczy na nowe zamówienia, więc szuka pracowników.

Mimo pandemii, działające w Polsce stocznie jachtowe utrzymują się na powierzchni, a nawet planują rozwój biznesu. Gdańska SunreefYachts zamierza zwiększyć załogę o jedną piątą i zatrudnić ponad 200 osób.Poszukuje pracowników produkcyjnych

Jacht
fot. Michał Kazmierczak/Forum

i wykwalifikowanych specjalistów, m.in: stolarzy, laminiarzy, tapicerów, elektryków, technologów, hydraulików i mechaników. Wkrótce planuje także zwiększenie zatrudnienia w biurach projektowych.

- Możemy z dumą powiedzieć, że podczas ostatnich miesięcy nie zredukowaliśmy miejsc pracy. Mimo pandemii utrzymywaliśmy zatrudnienie oraz płace na stałym poziomie. Potrzebujemy więcej ludzi. Liczba zamówień ciągle wzrasta. Liczymy, że w następnych miesiącach podpiszemy kontrakty na duże jednostki – mówi Francis Lapp, założyciel i prezes SunreefYachts.

Poszukiwani pracownicy będą zatrudnieni w nowym zakładzie w Gdańsku, do którego obecnie przenoszona jest produkcja ze starych hal dawnej Stoczni Gdańskiej. Już prowadzona jest w nim budowa największego na świecie, prywatnego katamaranu motorowegoSunreef Power.

Gdański producent dostarczał już superjachty dla wielu znanych osób.Nabywcami jego produktów byli m.in. tenisista Rafael Nadal oraz mistrz F1 Nico Rosberg.

Stocznia SunreefYachts została założona w 2002 roku. Firma posiada biura w Polsce, Dubaju, Miami i Czarnogórze, asiatka dystrybucyjna firmy obejmuje cały świat.  KAP

SunreefYachts, którą kieruje Francis Lapp buduje nowy zakład na terenie 50 tys. m kw. Może budować w nim bardzo duże jednostki, ale potrzebuje do tego wielu specjalistów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kapczyńska

Polecane