Gdy większość dużych inwestycji przeszła nam koło nosa, rząd opracował strategię, jak przyciągnąć do Polski obcy kapitał. Lepiej późno niż wcale.
Na początku grudnia Rada Ministrów zajmie się przygotowanym przez Ministerstwo Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej (MGPiPS) „Raportem na temat wspierania inwestycji zagranicznych w Polsce”. Zawiera on ponad 30 pomysłów polegających na zmianie prawa lub wyasygnowaniu dodatkowych funduszy.
Odkrywanie Ameryki
Autorzy raportu odkrywają wiele rzeczy oczywistych, z powodzeniem stosowanych w innych krajach. Jedną z nich jest list intencyjny.
— Gwarantowałby on potencjalnemu inwestorowi konkretną pomoc już na etapie podejmowania decyzji inwestycyjnej. W dokumencie tym inwestor zobowiązywałby się do konkretnych działań (wartość inwestycji, liczba miejsc pracy) w ustalonym czasie, a strona polska gwarantowałaby udzielenie pomocy w określonej wysokości i formie — mówi Andrzej Szejna, wiceminister gospodarki i rzecznik inwestorów.
Polska rzeczywistość
Andrzej Szejna wskazuje też na problemy przy lokalizacji inwestycji.
— Dlatego konieczne jest stworzenie sieci parków inwestycyjnych, które nadzorować będzie nowa agencja promocji gospodarczej, oraz funduszu na inwestycje infrastrukturalne — korzystałaby z niego gmina, która szybko musiałaby polepszyć infrastrukturę — tłumaczy rzecznik inwestorów.
Raport, który MGPiPS przygotowało opierając się również na opiniach działających w Polsce inwestorów, wskazuje na braki dotyczące prawa podatkowego.
— Przed podjęciem decyzji o inwestycji inwestor nie może dowiedzieć się od urzędu skarbowego, jaka będzie wysokość podatku oraz interpretacja przepisów. Uważam, że te dane mógłby — nawet odpłatnie — udostępniać organ podatkowy — sądzi wiceminister.
Andrzej Szejna nie łudzi się, że raport szybko wejdzie w życie.
— W tym kraju wszystko długo trwa. W ciągu ostatnich 6 miesięcy przygotowałem poważne propozycje, jeśli zostaną wdrożone w ciągu kolejnych 6, będę zadowolony. Najważniejsze, by już teraz wykorzystywać szanse związane z wejściem do UE oraz przygotowywać się do wystawy Expo 2005 —mówi rzecznik inwestorów.
Raport przedstawia ponadto sytuację inwestycyjną na świecie, wskazuje, jakie rozwiązania są dopuszczalne w prawodawstwie unijnym, pokazuje sposoby przyciągania inwestorów w innych krajach, problemy, które napotykają zagraniczni inwestorzy w Polsce i — najważniejsze — propozycje ich rozwiązań. Łącznie w raporcie zawarto ponad 30 pomysłów na ułatwienie inwestowania w Polsce.