5.10.15. nabiera wiatru w żagle

  • Materiał partnera
opublikowano: 05-02-2019, 22:00

Sieć z odzieżą dla dzieci 5.10.15. rośnie jak jej mali klienci, jak na drożdżach, głównie dzięki rozwijającej się sieci franczyzowej

11,55 mld zł — tyle według danych firmy badawczej PMR Polacy wydają rocznie na produkty dla dzieci. Aż jedną trzecią tej kwoty stanowią ubrania dla najmłodszych. Nic więc dziwnego, że rynek ten jest uważany za jeden z najbardziej perspektywicznych — rocznie może pochwalić się kilkuprocentowymi wzrostami.

Idziemy z duchem czasu, bo wiemy, że takie nowatorskie
rozwiązania mają duży wpływ na branżę zakupową i tylko dzięki nim nasi klienci
staną się jednocześnie naszymi ambasadorami mówi Marek Czupryna, prezes spółki
Komex, właściciela sieci sklepów 5.10.15.
Zobacz więcej

W SKLEPIE I W SIECI:

Idziemy z duchem czasu, bo wiemy, że takie nowatorskie rozwiązania mają duży wpływ na branżę zakupową i tylko dzięki nim nasi klienci staną się jednocześnie naszymi ambasadorami mówi Marek Czupryna, prezes spółki Komex, właściciela sieci sklepów 5.10.15.

— Dzieci będą rodziły się zawsze, dlatego rynek odzieży dziecięcej jest stabilny. Jesteśmy doświadczoną, rozumiejącą biznes marką, której ufają ludzie od ponad ćwierć wieku. Niewiele marek na rynku ma takie doświadczenie — mówi Marek Czupryna, prezes spółki Komex, właściciela sieci sklepów 5.10.15.

To rynek, któremu zakaz handlu w niedzielę jest niestraszny.

— Zakaz handlu w niedzielę nie wpłynął negatywnie na kondycję tradycyjnych sklepów 5.10.15. Nowoczesny klient przenika między wszystkimi kanałami sprzedaży. Musimy to rozumieć. W dniach i godzinach, kiedy sklepy stacjonarne są zamknięte, w naturalny sposób sprzedaż przenosi się do internetu. Trzeba być na to przygotowanym. Wtedy organizujemy specjalne promocje, a także oferujemy bezpłatne dostawy w ramach e-sklepu — wymienia Marek Czupryna.

Nowe technologie

W ciągu ostatnich kilku lat właściciel sieci sklepów 5.10.15. tak inwestował w kanały sprzedaży, aby ze sobą nie konkurowały, ale się wzajemnie uzupełniały. Z pomocą przyszły nowe technologie.

— Już teraz oferujemy naszym klientom usługę Click & Collect, czyli możliwość zrobienia zakupów w sklepie online i odebrania ich w dogodnych godzinach, przy okazji wizyty w sklepie stacjonarnym. Dodatkowo, jeśli produkty nie spełniają oczekiwań, można je oddać sprzedawcy. Usługa Click & Collect spotyka się z coraz większym zainteresowaniem i, jak pokazują nasze obserwacje, spełnia oczekiwania klientów. Dlatego nasi partnerzy franczyzowi chętnie wdrażają tę usługę w swoich placówkach. Obecnie jest dostępna w wielu sklepach stacjonarnych 5.10.15. W ten sposób łączymy olbrzymią sieć franczyzy z dynamicznym środowiskiem e-commerce. W perspektywie nasz e-commerce będzie działać w pełnej kooperacji z siecią sklepów franczyzowych i pracować niejako dla nich. Rezultatem tego wdrożenia jest obopólne zadowolenie związane ze zwiększeniem ruchu w sklepie, a co się z tym wiąże — wzrost liczby klientów i obrotów sklepu — mówi Marek Czupryna.

To niejedyne rozwiązania z zakresu nowych technologii, z których skorzystają również partnerzy agencyjni. Innym udogodnieniem jest wyposażony w ekrany dotykowe, innowacyjny koncept POP-UP store, w którym można dokonać zakupów lub zrobić e-rezerwację na produkty niedostępne fizycznie w sklepie.

— Idziemy z duchem czasu, bo wiemy, że takie nowatorskie rozwiązania mają duży wpływ na branżę zakupową i tylko dzięki nim nasi klienci staną się jednocześnie naszymi ambasadorami. Obecnie klienci oczekują naszej pełnej dostępności w każdym miejscu. Ten koncept doskonale nam się sprawdził i mamy w planach stworzenie kolejnych nowoczesnych POP-UP store’ów w formule franczyzowej — mówi Marek Czupryna.

W grupie siła

By zwiększyć dostępność produktów dla klientów, Komex planuje rozwijanie sieci stacjonarnych sklepów — obecnie posiada ich ponad 220, z czego większość to sklepy agencyjne (franczyzowe). Planuje już kolejne otwarcia, szczególnie że są zainteresowani. Obecnie przybywa ich kilkanaście rocznie, głównie w ramach franczyzy. Na wejście do sieci mają szansę partnerzy ze wszystkich polskich miast, mających minimum 15 tys. mieszkańców.

— Minimalne wymogi do otwarcia z nami lokalu to wyposażenie sklepu o powierzchni od 60 mkw., z jedną standardową witryną i zlokalizowanym w miejscu o charakterze handlowym — mówi Marek Czupryna.

Co ważne i co wyróżnia Komex, franczyzobiorca nie inwestuje w towar — pracuje na produktach sieci, ale to ona je finansuje i tym samym ponosi koszty przecen, kiedy nadchodzi czas wyprzedaży. Jest to bardzo dobrze przyjmowane nie tylko przez rynek, ale zapewnia partnerowi pracę pod szyldem rozpoznawalnej marki, ale bez ponoszenia odpowiedzialności za towar.

— A znajomość brandu 5.10.15. jest nieproporcjonalnie wyższa od wymaganej inwestycji w otwarcie. Inwestujemy w brand 5.10.15. od 25 lat — mówi Marek Czupryna.

Dla przyszłych franczyzobiorców marka ma atrakcyjną ofertę wyposażenia sklepu już za 29 990 zł. Na ten pakiet składają się meble, manekiny, wieszaki, drobne elementy wyposażenia oraz materiały POSM. W ramach inwestycji w sklep z logo 5.10.15, partner może jednak liczyć na wielki i doświadczony sztab ekspertów.

— Pracujemy dla naszej całej sieci, to z myślą o niej wprowadzamy w życie najnowsze rozwiązania biznesowe, między innymi nasz nowoczesny system omnichannelowy, oferujący korzyści we wszystkich punktach tzw. styku klienta z marką. Wspieramy i promujemy sklepy naszych franczyzobiorców, przeznaczamy duże środki na marketing, także ten internetowy. Nie są to tylko slogany, gdyż w ubiegłym roku marka 5.10.15. współpracowała np. przy takich programach jak „The Voice Kids” czy „Master Chef”. Z naszymi partnerami dzielimy się oczywiście całym posiadanym know-how i dajemy im pełne, merytoryczne wsparcie. System jest przygotowany tak, aby dawał możliwość pracy również z partnerami, którzy nie posiadają dużego doświadczenia w biznesie — zastrzega Marek Czupryna.

Nic dziwnego, że partnerów zainteresowanych franczyzą przybywa. Za atrakcyjnością takiego rozwiązania przemawia również to, że obecni franczyzobiorcy decydują się na otwarcia kolejnych sklepów.

— Niejednokrotnie z jednym franczyzobiorcą otwieramy 2-3 lub więcej sklepów w ciągu kilku lat jego działalności — mówi Marek Czupryna.

Więcej o współpracy z siecią 5.10.15 na stronie: www.51015kids.eu/franczyza

Magnes na klientów

Rozwiązań, które mają przyciągnąć klienta do sklepu franczyzobiorcy, jest znacznie więcej. W ramach Akademii 5.10.15. spółka prowadzi edukacyjny projekt dla rodziców (www.51015kids.eu/blog), a od 2018 r. dołączyła do ogólnopolskiego programu Karty Dużej Rodziny. W ramach programu lojalnościowego „Klub 5.10.15.” kupujący otrzymują specjalne oferty promocyjne, vouchery. W najbliższej przyszłości pojawi się dodatkowa usługa dla klubowiczów — możliwość skorzystania z porad stylisty dziecięcego. Zresztą bycie „in”, moda i trendy zawsze były istotnym elementem strategii rozwoju całej grupy.

— Bardzo ważny jest dla nas aspekt modowy. Nasze ubrania są atrakcyjne wizualnie i charakterystyczne, między innymi dzięki zabawnym polskim napisom, które bardzo podobają się polskim klientom. Stawiamy także na oryginalne polskie grafiki. Nasze wieloletnie doświadczenie pokazało, że dzieciom do prawidłowego rozwoju potrzebna jest przede wszystkim swoboda, wygoda i funkcjonalność, dlatego przywiązujemy do tych kwestii ogromną wagę — przekonuje Marek Czupryna.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Materiał partnera

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu