5 powodów gorszej pozycji kobiet

ŁO
opublikowano: 2010-05-22 09:52

Mniej niż 3 proc. prezesów z listy “Fortune 1000” to kobiety. Oto 5 stereotypów odpowiedzialnych za taki stan rzeczy.

Amerykański portal “Excelle” opublikował listę 5 stereoptypów, które powodują, że kobiety mają z gruntu gorszą pozycję w firmie. Nawet, gdy prezentują ten sam, albo i lepszy poziom niż mężczyźni, trudniej dostać im się na sam szczyt.

Przodownica pracy
Przodownica pracy
None
None

“Excelle” to znane forum wspierające kobiety przedsiębiorcze i promujące walkę ze stereotypami w pracy. Dzięki publikacji na portalu Yahoo, tezy trafiły do szerszej grupy odbiorców.

5 stereotypów odpowiedzialnych za gorszą pozycję kobiet w pracy

Mężczyźni są asertywni, kobiety agresywne.

Mężczyźni mogą swobodnie “walczyć o swoje” i być wojownikami, są wtedy pojmowani, jako asertywni. Gdy kobieta próbuje być przedsiębiorcza, natychmiast kultura macho przykleja jej łatkę awanturniczej i agresywnej. To nieprawda, kobieta ma takie samo, jak mężczyzna prawo do ostrej walki.

Mężczyźni reagują z pasją, kobiety emocjonalnie.

Płacz w środku spotkania jest oczywiście nie do zaakceptowania. Nie o tym jednak teraz mowa. Kobiety reagują emocjonalnie, ale w takim samym stopniu, co mężczyźni. Różnica polega na tym, że gdy mężczyzna reaguje wściekłością, bo ktoś ma inną opinię, to traktuje się to jako zaletę, on przecież broni swojej opinii. Kobieta podnosząca głos traktowana jest, jako niemiły członek grupy z gorącą głową.

Mężczyni krzyczą, kobiety mamroczą.

Komunikacja jest kluczem do sukcesu. Mężczyźni mają mocniejszy głos i wykorzystują go, by zagłuszyć kobiety. Jest wyjście! Kobieta może zbić z tropu mężczynę, jeśli usiądzie prosto i utrzyma pewne siebie spojrzenie. Kontakt wzrokowy paralizuje mężczyzn.

Mężczyźni sterują, kobiety wspierają.

Kobieta nie musi być ciągłą wolontariuszką i wykonywać dodatkową pracę, bo boi się powiedzieć “nie”. Kobiety posiadają specyficzne cechy przydatne w prowadzeniu sekretariatu (współczucie, utrzymywanie uwagi, umiłowanie porządku). Można je równie dobrze wykorzystać w prowadzeniu biznesu i stać się dzięki nim “gwiazdą wśród prezesów”.

Mężczyźni utrzymują styl formalny, kobiety kokietują stylem.

Nic nie pokazuje różnic w standardach dla kobiet i mężczyzn bardziej niż tzw. “Casual Friday” w firmach. Mężczyźni ubierają wtedy luźniejsze stroje, jak t-shirt lub bluza. Gdy kobiety zrezygnują z oficjalnego stroju i ubiorą spódniczkę zamiast kobiecego kostiumu zespodniami, albo włożą buty na wyższym obcasie, to od razu są nazywane “lafiryndami”. Odwagi drogie panie! “Casual Friday” jest i dla mężczyzn, i dla kobiet.