54 mln USD w piramidzie „zielonej energii”

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2017-03-03 09:47
zaktualizowano: 2017-03-03 09:49

Troy Wragg ze stanu Georgia przyznał się do prowadzenia piramidy finansowej, która zebrała 54 mln USD obiecując „inwestorom” zyski z technologii pozwalającej zamieniać śmieci w paliwo oraz uzyskiwać „ujemną emisję gazów cieplarnianych” domu.

Piramida działała od 2005 do 2009 roku. Funkcjonowała nawet po tym jak amerykańska Komisja Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) wystąpiła na drogę sądową wobec jej organizatorów. Co ciekawe, jeszcze dwa miesiące przed pozwem SEC spółka Mantria, pod szyldem której działała piramida, zyskała oficjalne publiczne uznanie za „pomoc w ograniczeniu globalnego ocieplenia” przez Clinton Global Initiative, fundację byłego prezydenta Billa Clintona. Ludzie pracujący dla Mantrii podczas spotkań z inwestorami obiecywali nawet 500 proc. zysku z technologii zamieniającej śmieci w paliwo. Prokuratura twierdzi, że choć Mantria prowadziła testy produkcji biowęgla, to nigdy nie miała patentu na tą technologię i kłamała informując o możliwej skali produkcji.

fot. Bloomberg