7 pytań pomocnych w zrobieniu kariery w... finansach unijnych

MK
opublikowano: 2011-03-21 11:29

Pozyskiwanie funduszy unijnych to dziedzina dość nieprzewidywalna, mówiąc oględnie. Czasem do realizacji trafiają projekty bardzo wątpliwe merytorycznie. Czasem na przeszkodzie stają okoliczności, na które ani specjalista od funduszy, ani zarząd firmy, ani właściciel, ani nawet urzędnicy rozpatrujący oferty nie mają wpływu.

Dlatego też kariera w finansach unijnych - to skrót myślowy, pełna nazwa to oczywiście: pozyskiwanie funduszy unijnych poprzez programy operacyjne - wymaga nie tylko biegłości w przepisach lub znajomości instrumentów finansowania zewnętrznego, ale też sporej dozy myślenia strategicznego, zarządzania procesami i perswazyjnej komunikacji.

Oto 7 pytań, które powinny pomóc zrobić karierę specjalistom aktywnym zawodowo oraz kandydatom do tego zawodu.

(1) Czy w tym tygodniu zrobiłem symulację sytuacji "a gdyby szef kazał mi przygotować finansowanie projektu na 10 tysięcy"?

Kolejne poziomy symulacji to 100 tysięcy, 300 tysięcy, 500 tysięcy i milion - w miarę rozwoju firmy i potrzeb inwestycyjnych.

(2) Czy dziś przygotowałem treningową rozpiskę celów, rezultatów/efektów, działań, zasobów/środków oraz wskaźników osiągnięć dla potencjalnego projektu unijnego?

Nie ma znaczenia czy potencjalny projekt będzie faktycznie realizowany przez twoją firmę, czy realizuje go firma konkurencyjna, czy po prostu coś sobie wymyślasz. Chodzi o to, żeby nabrać biegłości w posługiwaniu się matrycą logiczną projektu.

(3) Czy w tym tygodniu zebrałem jakąś informację o działalności konkurentów, zmianach na rynku, wymaganiach klientów, która jest potencjalnym zagrożeniem działalności naszej firmy?

Brak potrzeby wprowadzania zmian to cichy zabójca wielu ciekawych inicjatyw i wielu firm. Dobry specjalista finansów unijnych trzyma w swojej tajnej teczce różne liczby, wypowiedzi i newsy, żeby móc merytorycznie podeprzeć swoje stanowisko "musimy zrobić ten projekt".

(4) Czy w tym tygodniu przygotowałem bardzo wstępny projekt innowacji (opartej na teorii łańcucha wartości, strategicznej karty wyników, kaizen - z zaznaczeniem jaka firma lub doradca pomógłby w jej realizacji), która wzmocniłaby pozycję firmy i przyniosła wymierne korzyści?

(5) Czy w tym tygodniu zaprojektowałem dokument/działanie, które ułatwiłyby zebranie informacji o przebiegu realizacji projektu unijnego, wymaganych w raporcie monitoringu projektu?

(6) Czy w tym miesiącu przygotowałem - dla projektu innowacji, który uważam za naprawdę potrzebny firmie - ścieżkę rozwoju firmy w danym obszarze (ścieżka rozwoju to pakiet kilku następujących po sobie kolejno projektów inwestycyjnych, z których każdy następny buduje na sukcesie poprzednika, a wszystkie prowadzą do uzyskania przez firmę trwałych i znacznych korzyści biznesowych)?

(7) Czy dla złożonego wniosku o dofinansowanie unijne mam przygotowany plan działania (głównie - źródeł finansowania) na wypadek, gdyby wniosek nie został przyjęty do realizacji?

Czasem mimo wszystko brakuje jakiegoś dokumentu. Czasem projekt jest odrzucony na poziomie oceny techniczno-ekonomicznej ze względu na nieadekwatnosć kosztów projektu w stosunku do specyfikacji zakupowej maszyn i urządzeń. A czasem po prostu w danym terminie programu operacyjnego skończyły się pieniądze i projekt ugrzązł. Dlatego wybitny specjalista finansów unijnych zawsze ma w zanadrzu gotowy plan B, który może przedstawić szefowi razem z wiadomością o nieprzyznaniu dotacji unijnej.

Inspiracją tekstu jest książka "Pozyskiwanie środków unijnych przez przedsiębiorstwa innowacyjne. Podejście procesowe" Elżbiety Weiss (Wydawnictwo C.H. Beck, 2011).

Pozyskiwanie eurofunduszy wymaga niemałej biegłości.
Pozyskiwanie eurofunduszy wymaga niemałej biegłości.
None
None