Giełdowa spółka zapowiedziała nową grę. To horror psychologiczny

Grzegorz SuteniecGrzegorz Suteniec
opublikowano: 2026-08-18 17:51

11 bit studios, notowany na GPW producent i wydawca gier, zapowiedział grę „Trainwatch”. Premiera oczekiwana jest przed końcem roku.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

„Trainwatch” to nowy projekt z portfolio wydawniczego notowanego na GPW 11 bit studios. Gra stworzona przez samotnego dewelopera Rema Michalskiego ma się ukazać w 2026 r. Ogłaszając grę, giełdowa spółka rozpoczęła jej oficjalną komunikację marketingową.

Nowa gra to psychologiczny horror z elementami zarządzania czasem osadzony na zasnutym mgłą przejeździe kolejowym. Gracz wciela się w Troya, nowego strażnika na opuszczonym przejeździe kolejowym, który desperacko próbuje uratować swoje małżeństwo.

„Zadanie wydaje się proste: spędź miesiąc w wieży kolejowej, kontroluj rogatki, zachowaj trzeźwość i udowodnij żonie, że potrafisz się zmienić. Podczas gdy rozkład jazdy i codzienne obowiązki trzymają cię w wieży, coś czeka we mgle po drugiej stronie przejazdu. Rozwiązanie zagadki i pomoc Troyowi w naprawie jego życia okażą się trudniejsze, niż się spodziewasz. (...) To, co wydaje się prostą, jednomiesięczną pracą dróżnika, przeradza się w eksplorację okultystycznych tajemnic, niepokojące spotkania i próbę naprawy własnego życia” – czytamy w opisie gry.

Harvester Games to szyld jednoosobowego dewelopera stojącego za takimi tytułami jak „The Cat Lady”, „Downfall”, „Lorelai” i „Burnhouse Lane”.