„Trainwatch” to nowy projekt z portfolio wydawniczego notowanego na GPW 11 bit studios. Gra stworzona przez samotnego dewelopera Rema Michalskiego ma się ukazać w 2026 r. Ogłaszając grę, giełdowa spółka rozpoczęła jej oficjalną komunikację marketingową.
Nowa gra to psychologiczny horror z elementami zarządzania czasem osadzony na zasnutym mgłą przejeździe kolejowym. Gracz wciela się w Troya, nowego strażnika na opuszczonym przejeździe kolejowym, który desperacko próbuje uratować swoje małżeństwo.
„Zadanie wydaje się proste: spędź miesiąc w wieży kolejowej, kontroluj rogatki, zachowaj trzeźwość i udowodnij żonie, że potrafisz się zmienić. Podczas gdy rozkład jazdy i codzienne obowiązki trzymają cię w wieży, coś czeka we mgle po drugiej stronie przejazdu. Rozwiązanie zagadki i pomoc Troyowi w naprawie jego życia okażą się trudniejsze, niż się spodziewasz. (...) To, co wydaje się prostą, jednomiesięczną pracą dróżnika, przeradza się w eksplorację okultystycznych tajemnic, niepokojące spotkania i próbę naprawy własnego życia” – czytamy w opisie gry.
Harvester Games to szyld jednoosobowego dewelopera stojącego za takimi tytułami jak „The Cat Lady”, „Downfall”, „Lorelai” i „Burnhouse Lane”.
