Dane o portfelach 15 tys. inwestorów pokazują, że choć listopad nie był dla nich tak dobry jak październik, to zdecydowanie lepszy niż miesiące letnie, czy choćby wrzesień, kiedy tylko 6 proc. osiągnęło zysk. Największym źródłem zarobku dla inwestorów były w listopadzie spółki technologiczne. Z danych Openfolio wynika, że największy zysk osiągali na akcjach serwisu streamingowego Netflix, których wartość wzrosła w tym roku aż o 153 proc., z czego w listopadzie o 14 proc. Drobni inwestorzy zarabiali w minionym miesiącu także na akcjach Tesli (11 proc.) i Amazon (7 proc.).

Wśród użytkowników Openfolio widoczny jest wzrost popytu na akcje i spadek na obligacje. O 12 proc. zredukowali stan posiadania obligacji śmieciowych, co wiązane jest z pojawiającymi się ostrzeżeniami, że jest na nich bańka spekulacyjna.
Amerykańscy drobni inwestorzy kupowali akcje europejskich spółek, których popularność wzrosła o 19 proc. w listopadzie. To reakcja na sygnały zapowiadane zwiększenie ilościowego luzowania polityki pieniężnej przez Europejski Bank Centralny.