72 proc. uczestników sondażu przeprowadzonego przez Elabe sprzeciwia się rezygnacji z euro z czego 44 proc. jest temu „zdecydowanie przeciwne”.

To zły sygnał dla Marine Le Pen. Startująca w wyborach prezydenckich kandydatka prawicowego Frontu Narodowego zapowiedziała, że będzie dążyła do wyprowadzenia Francji z unii walutowej i wprowadzenia „nowego franka”.
Trochę lepiej z nastrojami trafiła Le Pen w sprawie uczestnictwa Francji w Unii Europejskiej. Zapowiedziała, że będzie dążyć do referendum w sprawie dalszego udziału Francji w Unii. Sondaż Elabe pokazał, że ok. 37 proc. Francuzów uważa, że udział w niej kraju „daje więcej strat niż korzyści”. Odsetek uczestników badania mających przeciwne zdanie wyniósł 31 proc. 32 proc. oceniło, że straty i korzyści równoważą się.