72 proc. planu zostało już wykonane

Kamil Zatoński
opublikowano: 2004-08-13 00:00

Po dwóch kwartałach giełdowa grupa z portfela Romana Karkosika imponuje wynikami. Czas na korektę prognoz?

Grupa kapitałowa Boryszewa, w skład której — oprócz spółki matki — wchodzi osiem innych podmiotów (m.in. Huta Oława i Elana), zakończyła drugi kwartał przychodami na poziomie 319,3 mln zł i zyskiem netto 27,1 mln zł. Zysk operacyjny konglomeratu, kontrolowanego przez Romana Karkosika, sięgnął 26,6 mln zł. Po dwóch kwartałach jest to — odpowiednio — 615,2 mln zł, 51,2 mln zł i 50,2 mln zł. Miesiąc temu zarząd spółki opublikował prognozę wyników, zgodnie z którą sprzedaż w 2004 r. ma wynieść 1,23 mld zł, a zysk netto — 70,5 mln zł. Plan wyniku netto wykonano więc już w 72 proc.

— Przy zachowaniu tej dynamiki wzrostu nie wykluczam, że zysk na koniec roku będzie jeszcze o 8-10 mln zł większy. Niewielka różnica między zyskiem netto a operacyjnym pokazuje, że jest to zdrowy zysk. Trochę martwi jedynie siedmiokrotny wzrost zobowiązań krótkoterminowych — ocenia Rafał Salwa, analityk Internetowego Domu Maklerskiego.

— Za wcześnie na korektę oczekiwań wyników, zwłaszcza że jako zakłady chemiczne bazujemy na ropie naftowej. Rosnące ceny surowca mogą więc hamować dynamikę wzrostu, podobnie jak umacniający się złoty. Mimo to prognozy nie są zagrożone — mówi Waldemar Zwierz, wiceprezes spółki.

Inwestorzy nie zareagowali na wyniki grupy. Wczoraj przed południem akcjami Boryszewa handlowano po 170 zł. Zdaniem analityka IDM, obecna wycena rynkowa w pełni odzwierciedla wartość grupy. Od początku roku akcje spółki zdrożały o 60 proc.