Norweski programista Bjorn Nyland, z University of Oslo przejechał samochodem Tesla Model S P85D rekordowy dystans 728,7 km na jednym doładowaniu. Trasa przejazdu była pętlowa i zaczynała i kończyła się na stacji doładowania Rødekro w Danii.

Nyland przyznał, że aby osiągnąć ten rekordowy wynik opracował specjalnie trasę, aby uniknąć zbyt dużego ruchu zmuszającego wóz do przyspieszeń i hamowań oraz stosunkowo płaski, aby nie forsować napędu. Wynik umożliwiała stała jazda z szybkością nie przekraczającą 40 km/h. Wynik Nylanda jest nowym rekordem świata. Poprzedni ustanowiono w maju 2012 roku i wyniósł on 681 km.
Wóz norweskiego programisty ułatwił znacznie osiągnięcie takiego wyniku. Tesla Model S P85D to sedan AWD napędzany dwoma niezależnymi silnikami elektrycznymi na 4 koła, o mocy niemal 700 KM , z czasem przyspieszania od 0 do 100 km/h w wynoszącym 3 sekundy. Według specyfikacji producenta ten model powinien na jednym doładowaniu osiągnąć zasięg ok. 420 km.
Jak stwierdzili na początku obecnego roku analitycy z amerykańskiego Center for Automotive Research (Car),w ciągu dwóch najbliższych lat rekordowe przejazdy samochodami seryjnymi na jednym doładowaniu wyniosą ok. 1000 km, lub nawet przekroczą ten poziom. Zapewni to wprowadzana w samochodach elektrycznych nowa generacja akumulatorów wysokiej pojemności, lżejszych od używanych jeszcze 2-3 lata temu i posiadających lepsze parametry eksploatacyjne. Średni zasięg na tych akumulatorach w czasie jazdy miejskiej powinien wynieść około 450 km, zaś w trasie byłby o przynajmniej 100 km wyższy
