1. Webvan
Internetowy dostawca żywności. Najlepszy przykład pęknięcia w latach 90. bańki dotcomowej. Spółka na starcie pozyskała ze sprzedaży akcji 375 mln USD. Niestety w rok po debiucie Webvan złożył wniosek o ochronę przed bankructwem, a akcjonariusze nie odzyskali zainwestowanego kapitału.
2. Pets.com
O tej spółce w USA zrobiło się głośno dzięki kampanii reklamowej emitowanej w trakcie finału Super Bowl. Pets.com zgromadziło dzięki IPO 82,5 mln USD, ale rzeczywistość okazała się brutalna i spółka nie przetrwała nawet roku.
3. Vonage
Vonage tylko w pierwszym tygodniu po debiucie straciło na wartości 30 proc. Do tego doszła kara finansowa w wysokości 400 tys. USD. Po sześciu latach egzystencji nie było po spółce śladu.
4. Rackspace
Spółka jest rzadkim przykładem solidnej firmy, która odbiła się od dna po fatalnym IPO. W sierpniu 2008 r. Rackspace zadebiutowało na giełdzie. Debiut okazał się dramatem akcjonariuszy. Spółka tylko w ciągu pierwszych kilku godzin straciła na wartości 20 proc. Powrót cen akcji do wartości emisyjne trwał ponad rok.
5. eToys.com
Tym razem IPO okazało się ogromny sukcesem. Wartość akcji spółki w pierwszy tygodniu handlu wzrosła niemal czterokrotnie. Giełdowa przygoda nie trwała jednak długa. eToys w dwa lata po debiucie ogłosiło bankructwo.
6. Demand Media
Dobry początek, który przerodził się w sromotną porażkę. Ku rozpaczy akcjonariuszy, w sześć miesięcy po debiucie wartość spółki spadła o 50 proc.
7. Pandora
Udane IPO z szybkim wzrostem wartości spółki przerodziło się w kolejny dramat. Pandora szybko taniała, a ten jednostajny spadek zatrzymał się na utracie 25 proc. z wartości spółki w dniu emisji akcji.
8. Groupon
Spółka oferująca zakupy grupowe na starcie zyskała ponad 30 proc. Dziś jednak akcje Grouponu są niemal o 40 proc. poniżej ceny emisyjnej i to pomimo odbiciu kursu w ostatnich dniach.

