A-auto widziało, ale zignorowało

Testowane autonomiczne auto Ubera, które w marcu potrąciło śmiertelnie kobietę w USA, wykryło jej obecność.

Testowane autonomiczne auto Ubera, które w marcu potrąciło śmiertelnie kobietę w USA, wykryło jej obecność. 49-letnia Elaine Herzberg przechodziła z rowerem poza przejściem dla pieszych, na czteropasmowej drodze na przedmieściach Phoenix, około godziny 22. Auto poruszało się w trybie w pełni autonomicznym, choć za jego kierownicą znajdowała się, zgodnie z przepisami, osoba sprawująca nadzór nad jazdą testową. Auto jechało z prędkością 64 km/h.

Czujniki wykryły przechodzącą kobietę, ale oprogramowanie zdecydowało, aby ją zignorować. To skutek rozwiązania, które każe bagatelizować obiekty niegroźne dla auta, np. plastikowe torby gnane podmuchem powietrza, mogące zakłócić jego płynną jazdę. Okazało się, że poziom tolerancji zagrożeń był ustawiony niewłaściwie.

Marcowy wypadek był pierwszą kolizją autonomicznego auta z człowiekiem, która zakończyła się śmiercią.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Po godzinach / A-auto widziało, ale zignorowało