Zysk netto największego europejskiego koncernu lotniczego wyniósł w ubiegłym roku 995 mln EUR. Spadł o 63 proc. choć przychody Airbusa wzrosły o 3 proc. do 66,5 mld EUR.

- Osiągnęliśmy wyznaczone cele z jednym wyjątkiem, A400M, gdzie musieliśmy ponieść kolejny znaczący koszt, sięgający 2,2 mld EUR w 2016 roku – powiedział prezes Tom Enders.
Zapowiedział, że zmniejszenie ryzyka związanego z programem wojskowego transportowca i wzmocnienie nad nim nadzoru jest głównym priorytetem Airbusa w 2017 roku.
Kiedy Airbus dostarczał w 2013 roku pierwszy A400M, pracował nad nim już 10 lat. Budżet programu wynosił wówczas 6,2 mld EUR i był o 30 proc. większy niż planowano. Maszyna może przewieźć 37 ton ładunku na odległość 3,3 tys. kilometrów.