AA przekonuje Polskę do redukowania stóp
Trzema bolączkami działów finansowych polskich firm są kiepskie systemy zbierania danych, nieumiejętność ich wykorzystania i brak kompetentnych pracowników — uważa Duleep Aluwihare, prezes Arthur Andersen w Polsce. Twierdzi, że klienci drugiej pod względem przychodów firmy audytowej w Polsce zaczynają odczuwać spowolnienie gospodarcze, na które receptą jest redukcja stóp procentowych.
Duleep Aluwihare, prezes zarządu polskiego oddziału Arthura Andersena, jednej z największych firm doradczych na świecie, wypunktował słabości działów finansowych rodzimych firm.
— Największym wyzwaniem, stojącym przed większością działów finansowych, jest poprawa systemu zbierania danych. Obecnie brakuje im zaawansowanej technologii — mówi Duleep Aluwihare.
Kolejny problem to wykorzystanie tych danych. Jak podkreśla szef Andersena, nie chodzi tylko o zebranie i dodanie wiadomości finansowych. Trzeba je jeszcze zinterpretować. Poprawę sytuacji w tych obszarach mogliby zagwarantować dobrzy pracownicy. A tych — choć przybywa — wciąż jest za mało.
Jedenaście lat temu, kiedy na polski rynek wchodziły firmy konsultingowe, każda z nich zatrudniała rocznie kilkunastu Polaków. Teraz liczba przyjmowanych do pracy wzrosła do 70-80 osób rocznie. Jednak wcale niełatwo jest znaleźć dobrych pracowników.
— Być może jest tak dlatego, że zbyt wiele od nich oczekujemy. Kilkanaście lat temu nie spodziewaliśmy się dużo i byliśmy miło zaskoczeni poziomem polskich absolwentów — mówi szef Andersena.
Kolejnym problemem polskich firm jest zły jest stan gospodarki. Prezes Andersena przyznaje, że klienci jego firmy odczuwają jej spowolnienie.
— Chociaż obniżka stóp procentowych może spowodować wzrost inflacji i osłabienie złotego, jest to jedyny sposób na przyspieszenie wzrostu gospodarczego. A Polska, która jest jednym z najbiedniejszych krajów w Europie, musi myśleć o wzroście PKB. Inaczej wszystko przepadnie — ostrzega Duleep Aluwihare.
Dziury i nie tylko
Duleep Aluwihare pozytywnie ocenił natomiast zmiany zachodzące w systemach podatkowym i księgowym. Polski system podatkowy coraz bardziej przypomina europejski. Dawniej, gdy prawo podatkowe zmieniało się jak w kalejdoskopie, doradztwo podatkowe polegało na tłumaczeniu obowiązujących przepisów. Dziś sytuacja jest już stabilna. Mimo to szef Andersena nie przeczy, że jego firma wyszukuje możliwości korzystnej dla klienta interpretacji przepisów podatkowych.
— Nasza praca nie polega tylko na szukaniu dziur w prawie, bo wtedy nie mielibyśmy klientów na dojrzałych rynkach, gdzie w przepisach nie ma tylu niedociągnięć — mówi Duleep Aluwihare.
Jednocześnie trwa wdrażanie przepisów księgowych zgodnych z międzynarodowymi standardami. Zdaniem Duleepa Aluwihare, ten proces jest już zaawansowany.
— Leasing jest jedyną branżą, w której mogą być z tym problemy. Różnice między polskim a międzynarodowym prawem są po prostu zbyt duże — tłumaczy Duleep Aluwihare.
Plany Andersena na ten rok nie przewidują zwiększenia udziału procentowego na audytowym rynku. Jak wynika z wyliczeń firmy, jeśli brać pod uwagę przychody 100 największych firm w Polsce, na Andersena przypada około 40 proc. rynku, a drugi w kolejności Price-waterhouseCoopers ma około 22 proc. Jednak już wśród 500 największych krajowych spółek — udział Andersena spada do 27,8 proc. rynku.
A jednak konsulting
— W tym roku chcemy dalej rozwijać usługi doradztwa w zakresie instrumentów pochodnych i ryzyk finansowych, zarządzaniu ryzykiem informatycznym i konsultingu — zapowiada szef Andersena.
Oznacza to, że Andersen, od którego w sierpniu 2000 r., po latach starań, oddzielił się Andersen Consulting (teraz Accenture), nie chce rezygnować z intratnej działalności. W styczniu 2000 r., inwestując 50 mln USD, firma stworzyła fundusz Arthur Andersen Ventures, który miał wspomagać spółki nowej ekonomii, m.in. udzielając im usług doradczych w zamian za akcje.
Arthur Andersen w Polsce z działalności audytowej i doradztwa gospodarczego osiągnął w ubiegłym roku przychody rzędu 140 mln zł. Drugim poważnym obszarem działalności Andersena są usługi podatkowe i prawnicze. Na działalności konsultingowej spółka zanotowała nieco ponad 70 mln zł przychodów. Na szarym końcu są finanse korporacyjne.