Pandemia podbiła wyceny firm e-handlowych, zwiększyła też zainteresowanie inwestorów spółkami, które dostarczają technologie operatorom sklepów internetowych. Nowego właściciela znalazła właśnie spółka Orbitvu z Tarnowskich Gór, która w ostatnim czasie wyraźnie zwiększyła przychody generowane na sprzęcie i usługach do automatyzacji fotografii produktowej.
60 proc. udziałów w spółce kupuje fundusz Abris. Reszta pozostaje w rękach założycieli. Jednocześnie z inwestycji wycofują się fundusze zarządzane przez notowaną na GPW grupę Capital Partners, które do tej pory miały 28 proc. udziałów. Wartości transakcji nie ujawniono.
- Abris zgodnie ze strategią inwestuje w spółki technologiczne działające na wyspecjalizowanych globalnych rynkach. Orbitvu idealnie wpisuje się w te kryteria. To jeden z globalnych liderów, działający w niezwykle ciekawej, innowacyjnej niszy. Ma ogromny potencjał do dalszego szybkiego rozwoju i generowania atrakcyjnych wyników - mówi Sylwester Urbanek, dyrektor inwestycyjny w Abrisie.

Fotograficzny skok
Orbitvu w zakładzie w Tarnowskich Górach, w którym pracuje ponad 150 osób, wytwarza sprzęt - studia, stoły i kabiny - pozwalające na szybkie fotografowanie szerokiej gamy produktów. W pakiecie sprzedaje też oprogramowanie. W ofercie ma rozwiązania m.in. dla sprzedawców odzieży i obuwia, biżuterii oraz elektroniki.
- Rozwiązania wspomagające proces powstawania treści wizualnej pomagają klientom zautomatyzować produkcję i obróbkę zdjęć oraz wideo. To z kolei pozwala na skrócenie czasu i ograniczenie kosztów przy zapewnieniu odpowiedniej jakości treści. Rynek wart jest setki milionów euro. Działa na nim kilku wyspecjalizowanych graczy, dostarczających sprzęt i oprogramowanie, ale żaden nie oferuje tak zaawansowanych technologicznie, kompleksowych i innowacyjnych rozwiązań i nie ma tak rozbudowanej sieci sprzedaży jak Orbitvu – mówi Sylwester Urbanek.
Spółka miała w 2020 r. (ostatnie dostępne dane) 33,4 mln zł przychodów, 9,8 mln zł EBITDA (zysk operacyjny powiększony o amortyzację) i 6,8 mln zł zysku netto.
- W 2021 r. Orbitvu niemal podwoiło wyniki. W kolejnych latach spodziewamy się wysokiej dwucyfrowej dynamiki wzrostu. Naszym celem jest wykorzystanie ogromnej szansy, jaką jest dynamiczny rozwój globalnego i regionalnego rynku e-commerce – mówi Tomasz Bochenek, prezes i znaczący udziałowiec Orbitvu.
Spółka zdecydowaną większość przychodów czerpie z rynków zagranicznych.
- Na rynek polski przypada około 10 proc. sprzedaży, natomiast reszta to eksport na cały świat. Największy potencjał wzrostu widzimy na rynku amerykańskim, w Azji i wybranych krajach Europy Zachodniej. W grupie docelowej spółki znajdują się przede wszystkim średnie i duże firmy oferujące produkty online, internetowe marketplace’y sprzedające pod marką własną, jak również studia i agencje specjalizujące się w fotografii produktowej - precyzuje Tomasz Bochenek.
Funduszowy dopalacz
Abris jako nowy główny udziałowiec zamierza wspierać ekspansję organiczną Orbitvu, nie wyklucza też kolejnych przejęć w branży.
- Chcemy, by spółka ciągle poszerzała ofertę i wdrożyła nowe modele sprzedaży swoich produktów. Strategia obejmuje również rozbudowę sieci sprzedaży i optymalizację produkcji. Z pewnością będziemy przyglądać się komplementarnym i konkurencyjnym firmom na rynku fotografii produktowej. Potencjalne przejęcia pozwolą przyspieszyć rozwój Orbitvu - mówi Sylwester Urbanek.
Po przejęciu Orbitvu w portfelu Abrisu jest 14 spółek, w tym 9 z Polski. To m.in. dostawca rozwiązań logistycznych dla e-commerce Apaczka, wytwarzające higieniczne produkty papierowe Velvet Care, projektowo-inżynieryjne Endego (dawny CADM Automotive), przetwarzający ryby Graal czy produkująca opakowania grupa Dot2Dot. Fudusz myśli o sprzedaży m.in. czeskiej grupy AAA Auto i rumuńskiego Pehartu, podobnie jak Velvet Care działającego w branży artykułów higienicznych. Standardowy horyzont inwestycyjny funduszu to 3-5 lat.
- Rynek automatyzacji fotografii produktowej jest wciąż młody, a jednocześnie pełnymi garściami czerpie z globalnego trendu dynamicznego rozwoju e-commerce. Wierzymy więc, że Orbitvu - wyrastając na absolutnego lidera w skali globalnej - będzie atrakcyjną inwestycją dla graczy z szerokiego rynku rozwiązań do produkcji treści wizualnych: producentów sprzętu lub oprogramowania oraz usługodawców. Z uwagi na wysoką dynamikę wzrostu i technologiczny charakter działalności nie wykluczamy, że Orbitvu zainteresuje się także kolejny inwestor finansowy - mówi Paweł Gieryński, partner zarządzający w Abrisie.