ABW obawia się Rosjan w łupkach

  • Piotr Nisztor
opublikowano: 25-04-2012, 00:00

Agencja ostrzega, że współpraca ExxonMobil z Rosnieftem może spowodować przejęcie przez niego kontroli nad koncesjami na poszukiwania i eksploatację gazu łupkowego w Polsce

Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW) w 2011 r. opracowała trzy poufne raporty analityczne dotyczące gazu łupkowego — dowiedział się „Puls Biznesu”. Trafiły na biurka kilku najważniejszych osób w państwie. Agencja zwróciła w nich uwagę na bardzo duże zainteresowanie tym sektorem rosyjskich służb, które dbają o utrzymanie monopolistycznej pozycji Gazpromu w Europie. Wskazała wiele zagrożeń, m.in. możliwość storpedowania projektu lub przejęcia przez Rosjan kontroli nad koncesjami na poszukiwania i wydobycie.

Furtka do Polski

Obecnie, mimo plotek dotyczących potajemnego wykupywania koncesji przez Gazprom, ABW twierdzi, że żaden z koncesjonariuszy nie jest kontrolowany przez jakąkolwiek rosyjską firmę. Nie wyklucza jednak, że może się to bardzo szybko zmienić. W sporządzonych w ubiegłym roku raportach agencja zwracała uwagę na możliwe konsekwencje współpracy między amerykańskim ExxonMobil a rosyjskim Rosnieftem, które uznała za niebezpieczne dla Polski. Chodzi o zapisy, jakie znalazły się w podpisanej w sierpniu 2011 r. umowie o partnerstwie strategicznym. Tydzień temu jej strony zawarły dodatkowo pakiet porozumień przewidujących m.in. wspólną eksploatację złóż ropy i gazu.

— Umowa dotyczy współpracy ExxonMobil z Rosnieftem przy poszukiwaniach i wydobyciu surowców na Syberii, w Arktyce, USA i Kanadzie. Jednak znalazł się w niej zapis mówiący o możliwości przekazania koncesji w innych, nieokreślonych umową, rejonach świata. Otwiera to więc furtkę umożliwiającą Rosjanom wejście w poszukiwania i eksploatację gazu łupkowego w Polsce dzięki koncesjom ExxonMobil — tłumaczy w rozmowie z „PB” oficer ABW zajmujący się sektorem energetycznym.

W raportach agencja podkreślała również pozytywne nastawienie do Rosjan Rexa Tillersona, szefa ExxonMobil, wcześniej kierującego spółką Exxon Neftegaz działającej właśnie na rynku rosyjskim. O komentarz poprosiliśmy Piotra Woźniaka, wiceministra środowiska i głównego geologa kraju. Odpowiedziało ministerstwo: „Dotychczas spółka ExxonMobil, posiadająca w Polsce 6 koncesji na poszukiwanie i rozpoznawanie złóż ropy naftowej i gazu ziemnego, w tym ze złóż niekonwencjonalnych, wykonuje swoje zobowiązania koncesyjne zgodnie z zakresem i harmonogramem robót. W chwili obecnej ExxonMobil jest jedynym operatorem na przyznanych koncesjach. Rosnieft nie posiada udziałów w żadnej koncesji należącej do spółki ExxonMobil ani nie jest stroną umowy użytkowania górniczego”. Główny zainteresowany, ExxonMobil, który dwie koncesje dzieli z francuskim koncernem Total, a pozostałe z firmą Hutton Energy, zapytany o możliwość poszukiwania gazu łupkowego w Polsce we współpracy z Rosjanami zaprzecza.

— Nie ma takiej współpracy — zapewnia „PB” Patrick McGinn z ExxonMobil.

Ręka na pulsie

W raportach ABW rekomendowała wejście w łupki polskim firmom, m.in. Orlenowi i PGNiG, i zalecała nieprywatyzowanie spółek zajmujących się pracami geologicznymi i geometrycznymi.

— Tylko te podmioty, będące pod polską kontrolą, mogą dokonać rzetelnej analizy m.in. problemu posiadanych złóż — podkreśla oficer ABW. Agencja wyraziła też zaniepokojenie faktem, że firmy zajmujące się poszukiwaniem łupków wykonały dotychczas zaledwie 18 odwiertów.

— Odkrywanie surowca idzie bardzo powoli, a firmy bardzo niechętnie inwestują pieniądze w poszukiwania. Naszym zdaniem, rocznie powinno być wykonywanych około 70 odwiertów — mówi oficer ABW.

„Prace poszukiwawcze za złożami gazu niekonwencjonalnego są obarczone dużymryzykiem i kosztami, co ma wpływ na ilość wykonanych i zaplanowanych przez przedsiębiorców otworów. Jednakże można zauważyć, iż rośnie liczba wierceń rozpoczętych w tym roku oraz tych, których wiercenie zacznie się w najbliższym czasie. Z państw europejskich to właśnie w Polsce prace poszukiwawcze są najbardziej zaawansowane” — komentuje resort środowiska. Ministerstwo podkreśla, że do końca 2012 r. planowane jest wykonanie w całości lub rozpoczęcie 49 otworów wiertniczych. Łącznie resort wydał dotychczas nieco ponad 100 koncesji.

Koncesje za łapówki

W styczniu 2012 r. funkcjonariusze ABW zatrzymali siedem osób zamieszanych w aferę korupcyjną przy wydawaniu koncesji na poszukiwania gazu łupkowego. Wśród nich: szefową Departamentu Geologii i Koncesji Geologicznych, dwóch pracowników tego departamentu, pracownika Państwowego Instytutu Geologicznego i trzy osoby związane z firmami ubiegającymi się o koncesje. Wszyscy usłyszeli zarzuty łapówkarstwa. Mimo że prokuratura w sześciu przypadkach wnioskowała o areszt, sąd — po wpłaceniu przez podejrzanych kaucji (od 30 tys. zł do 200 tys. zł) — zdecydował o wypuszczeniu ich na wolność. Według śledczych, urzędnicy w zamian za załatwienie koncesji na łupki mieli brać kilkadziesiąt tysięcy złotych. Śledztwo w tej sprawie od połowy 2011 r. prowadzą Prokuratura Apelacyjna w Warszawie i ABW.

2014

rok Wtedy, według założeń ministerstwa skarbu, kontrolującego państwowe spółki zaangażowane w łupki, ma ruszyć wydobycie gazu łupkowego. Według wyliczeń Państwowego Instytutu Geologicznego, mamy go 346-768 mld m sześc. — dziesięciokrotnie mniej, niż wskazywały poprzednie szacunki.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Piotr Nisztor

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu