Action do wakacji wyjdzie z czyśćca

opublikowano: 27-03-2018, 22:00

Dystrybutor IT, który jest w postępowaniu sanacyjnym, po świętach złoży propozycje układowe. Głosowanie — w maju lub czerwcu.

Action, który m.in. przez decyzje organów skarbowych popadł w kłopoty i drugi rok znajduje się w postępowaniu sanacyjnym, szacuje, że jest już na ostatniej prostej do jego zakończenia.

Mamy stabilną bazę klientów i produktów. Niebawem osiągniemy docelowy poziom kosztów — mówi Piotr Bieliński, prezes firmy Action, która w trakcie sanacji zredukowała zatrudnienie z 1,2 tys. do około 500 osób.
Wyświetl galerię [1/2]

JEST STABILNIE:

Mamy stabilną bazę klientów i produktów. Niebawem osiągniemy docelowy poziom kosztów — mówi Piotr Bieliński, prezes firmy Action, która w trakcie sanacji zredukowała zatrudnienie z 1,2 tys. do około 500 osób. Fot. ARC

— Po świętach planujemy złożyć wstępne propozycje układowe. Sądzę, że najpóźniej w maju — czerwcu dojdzie do głosowania nad układem. Przed wakacjami powinniśmy więc wyjść z sanacji — mówi Piotr Bieliński, prezes Actiona. Z wyliczeń firmy wynika, że będzie mogła zapłacić trochę więcej, niż pierwotnie zakładano.

— Duża część wierzycieli to firmy, które z nami handlują. Wolą otrzymać należności i dalej z nami współpracować — mówi Piotr Bieliński.

Zarząd Actiona w grudniu przedstawił do konsultacji założenia do nowych propozycji układowych. Zakładał wówczas spłatę co najmniej 40 proc. należności głównych w 20 ratach kwartalnych, w terminach i wysokości zróżnicowanych w zależności od grupy wierzycieli. Wcześniej, w listopadzie, propozycje układowe przedstawili obligatariusze Actiona. Chcieli, by część zadłużenia wynikającego z obligacji (10 proc. łącznej wartości) została skonwertowana na akcje spółki, emitowane po cenie nie wyższej niż 0,51 zł. Zarząd uznał, że cena odbiega znacznie od rynkowej, co rodzi ryzyko pokrzywdzenia części wierzycieli oraz akcjonariuszy. Wcześniejsze propozycje restrukturyzacyjnezarządu, przedstawione w listopadzie 2016 r., również przewidywały konwersję części zobowiązań na akcje. Spółka proponowała jednak emisję do 16,7 mln nowych walorów po cenie nie niższej niż 12 zł, czyli takiej jak w IPO. Obecnie kurs Actiona jest na poziomie 3,15 zł. Czy nowe propozycje będą zawierały emisję akcji?

— Rozważamy różne scenariusze. Dziś głównym celem jest zawarcie układu — informuje prezes. Postępowanie sanacyjne trwa dłużej, niż oczekiwał dystrybutor IT. Obecnie sąd rozpatruje odwołania do listy wierzytelności, które stanowią około 15 proc. wszystkich długów.

— Czas oczekiwania wykorzystujemy na biznes, gdyż łatwiej nam się zmieniać i dostosowywać do nowych realiów — mówi prezes. Przez blisko dwa lata restrukturyzacji Action zmniejszył zatrudnienie z 1,2 tys. do prawie 500 osób.

— Do maja, najpóźniej czerwca uzyskamy docelową, niską bazę kosztową. Będziemy wówczas mogli myśleć o rozwoju, a nie o szukaniu oszczędności — mówi Piotr Bieliński. Jego zdaniem, zakończenie procesu sanacji pomoże spółce w biznesie. — Wielu dostawców czy klientów nie patrzy na to życzliwie — twierdzi Piotr Bieliński.

 

 

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Grzegorz Suteniec

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Inne / Action do wakacji wyjdzie z czyśćca