Adidas twierdzi, że dzięki współpracy ze sturtupem Carbon z Krzemowej Doliny będzie mógł drukować podeszwy butów rywalizujące z tradycyjnymi, odlewanymi z tworzywa w formach. Niemiecka spółka przekonuje, że prędkość i koszt drukowania pozwoli jej na masową produkcję.

- To kamień milowy nie tylko dla naszej spółki, ale także dla całej branży – powiedział Gerd Manz, szef innowacji w Adidasie podczas prezentacji butów "Futurecraft 4D". – Przełamaliśmy bariery – dodał.
Adidas chciałby sprzedać 5 tys. par butów "Futurecraft 4D" w tym roku i 100 tys. w przyszłym, co ma ułatwić skrócenie przez Carbon czasu drukowania podeszwy z godziny do nawet 20 minut.
Nie wiadomo, po ile będą sprzedawane buty "Futurecraft 4D". Reuters przypomina, że w ubiegłym roku Adidas sprzedał kilkaset par butów z podeszwą drukowaną na zwykłej drukarce 3D. Za parę trzeba było zapłacić 333 USD. Podeszwy tych butów były jednak względnie sztywne i ciężkie. Ich drukowanie trwało 10 godzin.
