Producent okien i drzwi chce debiutować na parkiecie pod koniec 2008 r.
Poprosi o pieniądze na przejęcia.
Kolejna spółka z otoczenia budownictwa chce wykorzystać koniunkturę i zadebiutować na GPW. Tym razem będzie to chełmżyński producent okien i drzwi — spółka Adpol.
— Zgłaszają się do Adpolu chcące nas przejąć koncerny zachodnie, ale ten kierunek nas nie interesuje. Mamy plan debiutu giełdowego w czwartym kwartale 2008 r. Chcemy się dobrze do niego przygotować, przede wszystkim powiększyć obroty — mówi Adam Daszkowski, prezes Adpolu.
W 2006 r. spółka miała około 700 tys. zł zysku netto (rok wcześniej 400 tys. zł) przy 36 mln zł przychodów (25 mln zł).
— W tym roku planujemy 2 mln zł zysku netto i 45-46 mln zł przychodów — dodaje prezes Adpolu.
Wynikom bardzo pomógł dynamicznie rosnący eksport (zwłaszcza do Skandynawii i Wielkiej Brytanii), którego udział w przychodach sięgnął w ubiegłym roku 40 proc.
Prezes nie ujawnia, ile chce zebrać od giełdowych inwestorów. Chętnie natomiast informuje, na co przeznaczy pieniądze.
— Na rozbudowę fabryki, której powierzchnię produkcyjną możemy powiększyć o 15 tys. mkw., oraz konsolidację —chcemy przejąć dwie lub trzy mniejsze od nas firmy. Akwizycja każdej pochłonęłaby od kilku do kilkunastu milionów złotych — mówi Adam Daszkowski.
Moce produkcyjne fabryki w Chełmży to około 120 tys. okien i drzwi rocznie. Spółka zainwestowała 500 tys. zł w maszyny, które ruszą w przyszłym miesiącu. W planach Adpol ma dalsze inwestycje.
— Na modernizację i inwestycje w 2007 r. przeznaczymy 1,5-2 mln zł — mówi Adam Daszkowski.
Prezes chwali się, że Adpol jest największym producentem stolarki drewniano-aluminiowej w Polsce. Rynek ten jest rozdrobniony i niezależnych szacunków brak. Najgroźniejszymi konkurentami Adpolu są m.in. Sokółka Okna i Drzwi i Goran z Lublina.