AES wychodzi z biomasą na świat

Jeden z największych dostawców biomasy zainwestuje miliony euro w uprawę roślin energetycznych w Mołdawii.

Prezydent wizytuje, a przedsiębiorcy robią biznes. Są na to konkretne przykłady. Nowy projekt AES, toruńskiego dostawcy biomasy i jednego z największych podmiotów na tym rynku, to efekt ostatniej wizyty Bronisława Komorowskiego w Mołdawii. W grudniu wizyta, a dziś gotowa jest wieloletnia strategia współpracy, i to w kilku krajach.

— Od dawna planowałem zainteresować się rynkamiwschodnimi, na których energetyka odnawialna wciąż jest w powijakach. Wiedziałem, że inwestycja w biomasę będzie tam strzałem w dziesiątkę — mówi Wojciech Mazurkiewicz, prezes AES. Poleciał z konkretnym planem, z konkretnym planem przyszedł też na spotkanie z Polakami pewien mołdawski przedsiębiorca. Mołdawianin miał grunty, a szukał know- -how. Szybko się porozumieli.

— Zrealizujemy wspólnie największy projekt biomasowy w Mołdawii. 50 tys. ha obsadzimy miskantem energetycznym [roślina będąca paliwem wykorzystywanym w procesie współspalania — red.]. Projekt jest obliczony na osiem lat i będzie mieć wartość 40 mln EUR, przy czym sięgniemy też po dotacje unijne — zapowiada Wojciech Mazurkiewicz.

W nowej perspektywie finansowej na lata 2014-20 Unia przewiduje wspieranie projektów również w krajach pretendujących. Mołdawski partner wniesie grunty, a polski — sadzonki i kompetencje. Tak zbudują pierwszą nogę wspólnego biznesu. A zaraz potem drugą.

— Chcemy zainwestować w produkcję małych ciepłowni kontenerowych, opalanych właśnie biomasą — zapowiada Wojciech Mazurkiewicz. Już w październiku partnerzy chcą zaprezentować projektna zagranicznych targach. — W pierwszym etapie chcemy wyprodukować 32 takie kontenery, o mocy do 500 kW — twierdzi Wojciech Mazurkiewicz. Kolejny etap to kolejny kraj. Mołdawski partner ma w portfelu również grunty w Rumunii, na których też zamierza sadzić miskant i stawiać ciepłownie. A że ma jeszcze m.in. fabrykę brykietu, to polski partner snuje nawet odleglejsze plany.

— Rozglądamy się za możliwością zainwestowania w produkcję peletu, ale tylko za granicą — mówi Wojciech Mazurkiewicz. Polski jednak AES nie zaniedbuje. Filarem biznesu nad Wisłą są dostawy biomasy do elektrowni zawodowych. I idzie rekordowo dobrze — w pierwszym półroczu firma odnotuje 40 mln zł przychodów.

— Teraz jeszcze na rynku biomasy leje się krew, ale nadchodzi boom. Wielkie grupy energetyczne powoli wracają do współspalania — uważa Wojciech Mazurkiewicz. Uprawę roślin energetycznych AES dopiero zamierza rozwijać. Albo samodzielnie, albo poprzez przejęcia. — Przyglądamy się kilku spółkom — przyznaje Wojciech Mazurkiewicz.

Mało nas w Mołdawii

Jeśli projekt AES, wart 40 mln EUR, dojdzie do skutku, to ma szansę znacząco zwiększyć skalę polskich inwestycji w Mołdawii. Do dziś nasze firmy zainwestowały w tym kraju ok. 14 mln USD. Dla porównania: łączna wartość wszystkich bezpośrednich inwestycji zagranicznych w Mołdawii to ponad 3 mld USD (najwięksi inwestorzy to Holandia, Włochy, Rosja, Niemcy). W Mołdawii funkcjonuje ok. 20 przedsiębiorstw z kapitałem polskim, a największą inwestycją jest zakupiona przez KSC Polski Cukier cukrownia Cupcini-Cristal.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Graniszewska

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / AES wychodzi z biomasą na świat