Aflofarm zamierza wyprzedzić lidera

  • Alina Treptow
opublikowano: 19-06-2012, 00:00

Producent leków bez recepty zawdzięcza silny wzrost dużym wydatkom i… byłej prezydentowej

Aflofarm, producent leków OTC (bez recepty) i suplementów diety, rzucił rękawicę czołowym graczom tego rynku — USP Zdrowie i GlaxoSmithKline (GSK).

Według danych firmy badawczej IMS Health na koniec kwietnia, obroty Aflofarmu, który jest dzisiaj numerem trzy na rynku OTC, urosły w ciągu 12 miesięcy o 46 proc., do 195 mln zł. Konkurentom nie poszło już tak dobrze — lider i wicelider, czyli USP Zdrowie oraz GSK, w tym samym okresie byli na minusie.

Według danych IMS Health, przychody GSK zmniejszyły się o 7 proc. do 248 mln zł, a USP Zdrowie — o 3,7 proc., do 326 mln zł. Spadki można wytłumaczyć ustawą refundacyjną, która uderzyła w cały sektor farmaceutyczny i doprowadziła do wyparowania z rynku blisko 1,5 mld zł. Skutki odczuł również rynek leków OTC, który w pierwszym kwartale 2012 r. zmniejszył się o ponad 13 proc. Nowe prawo nie zatrzymało jednak Aflofarmu, który w ostatnich kilku latach dynamicznie się rozwijał. I nie zamierza tracić tempa.

— Naszym celem jest pozycja lidera na rynku leków OTC i suplementów diety w ciągu najbliższych 2-3 lat — zapowiada Jacek Furman, prezes Aflofarmu. Jak twierdzi, wzrost — obecny i przyszły — firma zawdzięcza inwestycjom w badania i rozwój oraz potężnym nakładom na reklamę, które mają się zwrócić w ciągu pięciu lat.

Zdaniem Zdzisława Sabiłły z Pharma Business Administration, Aflofarm jest dzisiaj najaktywniejszym graczem na rynku.

— Wprowadza nowe produkty i wydaje miliony na reklamę — potwierdza Piotr Kula z Pharma Experta.

Wśród konkurentów to Aflofarm najwięcej przeznacza na marketing. Jak wynika z szacunków TNS OBOP, tylko od stycznia do października 2011 r. wydał na emisję spotów reklamowych ponad 276 mln zł, czyli o 74 proc. więcej niż rok wcześniej. Preparat na przeziębienie Rutinacea reklamowała dla firmy Jolanta Kwaśniewska, była prezydentowa.

Dla porównania, lider rynku USP Zdrowie na reklamę telewizyjną wydał 209 mln zł, zmniejszając wydatki na ten cel o blisko 16 proc. Komentarza USP Zdrowie nie udało się nam uzyskać. Od trzech tygodni spółka nie ma prezesa — dotychczasowy, Piotr Kuc, złożył rezygnację po zaledwie siedmiu miesiącach urzędowania. Czy duże wydatki na reklamę i kłopoty organizacyjne największego rywala zapewnią Aflofarmowi żółtą koszulkę?

Eksperci pytają o cenę, jaką firmie przyjdzie za to zapłacić. Producent nie podał ubiegłorocznych wyników. Według danych opublikowanych w Monitorze Polskim B, w 2010 r. spółka produkcyjna Aflofarm Fabryka Leków zarobiła na czysto 56 mln zł przy 192 mln zł przychodów, a część operacyjna grupy Aflofarm Farmacja Polska — odpowiednio 27 i 163 mln zł.

W sukurs pretendentowi, ale też broniącym pozycji rywalom, przyjdzie odrabiający straty rynek. Choć w pierwszych miesiącach tego roku branża była na minusie, według danych IMS Health na koniec kwietnia, w ciągu ostatnich 12 miesięcy zanotowała 4-procentowy wzrost. Dzisiaj rynek jest wart blisko 6,2 mld zł. Pomogą też aptekarze.

— Tylko na obniżce marży, którą wprowadziła ustawa refundacyjna, apteki straciły 350 mln zł. Zarówno detaliści, jak i producenci leków szukają obszarów, w których mogą odrobić straty. Podwyższają m.in. ceny leków bez recepty. W ciągu pierwszych czterech miesięcy 2012 r. pacjenci musieli zapłacić za nie średnio o 10 proc. więcej — twierdzi Jacek Czarnocki, dyrektor działu OTC w IMS Health.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Alina Treptow

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy