Agencja inwestycji pracuje za dwóch

MAG
opublikowano: 05-07-2007, 00:00

Świetne pierwsze półrocze agencji inwestycji nie znaczy, że inwestorzy mają w Polsce raj na ziemi. Trzeba trochę zmienić.

Świetne pierwsze półrocze agencji inwestycji nie znaczy, że inwestorzy mają w Polsce raj na ziemi. Trzeba trochę zmienić.

Minister gospodarki spodziewa się w tym roku 45,1 mld zł (12 mld EUR) inwestycji zagranicznych. Patrząc na pierwsze półrocze Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych (PAIIZ), to możliwe.

— Zakończyliśmy 31 projektów wartości 745 mln EUR, dzięki którym powstanie 10,5 tys. miejsc pracy — mówi Paweł Wojciechowski, prezes PAIIZ.

W pierwszym półroczu 2006 r. było to 12 projektów wartości 760 mln zł (200 mln EUR) i tworzących 5,5 tys. etatów. W zeszłym roku agencja doprowadziła do szczęśliwego finału 43 inwestycje warte 4,2 mln zł (1,1 mld EUR). PAIIZ obsługuje 10 proc. wszystkich inwestycji, które trafiają do Polski.

Strome schody

Niestety, nie wszystko wygląda tak różowo, jak dane agencji.

— Około 10 wniosków o wsparcie finansowe od rządu czeka na decyzję. NIK krytycznie ocenił system finansowego wspierania inwestycji. Procedura trwała około roku — mówi Ryszard Wawryniewicz z PiS.

Dziś działa 27 programów wieloletnich, które przyniosą ponad 8 mld zł inwestycji i 29,3 tys. miejsc pracy.

Z kolei specjalne strefy ekonomiczne duszą się z braku nowych terenów. Rządowe kryteria włączania gruntów prywatnych są bardzo restrykcyjne, a przejmowanie gruntów należących do skarbu państwa idzie opornie.

— Z Agencją Nieruchomości Rolnych współpraca nie jest zła, bo nie ma jej w ogóle. Trudno zakończyć procedurę w rok. Kilku inwestorów zrezygnowało, gdy po sześciu miesiącach nadal nie było wiadomo, czy mamy dla nich działkę — mówi Andrzej Zabiegliński, wiceprezes Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej.

Praca dla posłów

Jaka jest na to rada?

— Potrzebne są zmiany ustaw, m.in. o gospodarce nieruchomościami, zagospodarowaniu przestrzennym, zasobie gruntów rolnych. Może warto wrócić do zapowiadanego przez rząd półtora roku temu pomysłu ustawy o systemie zachęt inwestycyjnych — wymienia Ryszard Wawryniewicz.

Najszybszych zmian może się spodziewać PAIIZ. Ustawa o jego następcy, Polskiej Agencji Handlu i Inwestycji, trafi do drugiego czytania w Sejmie w sierpniu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MAG

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu