Agencja szybko odda ziemię inwestorom

Małgorzata Grzegorczyk
28-11-2007, 00:00

Strefy skarżą się, że trudno im zdobyć bezpłatne grunty z Agencji Nieruchomości Rolnych. Czeka je jednak miła niespodzianka.

Strefy skarżą się, że trudno im zdobyć bezpłatne grunty z Agencji Nieruchomości Rolnych. Czeka je jednak miła niespodzianka.

Strefy ekonomiczne się duszą. Zajmują już prawie 11,4 tys. z 12 tys. ha przyznanego im limitu. Znosi go projekt nowelizacji ustawy o strefach ekonomicznych. Strefy łakomie zerkają więc na grunty należące do Agencji Nieruchomości Rolnych (ANR), która szacuje, że ma 70 tys. ha nadających się pod inwestycje. Tym bardziej że mogą je dostać za darmo.

Będzie rekord

Jednak sprawa nie jest taka prosta. Od sierpnia 2006 r., gdy wprowadzono możliwość bezpłatnego przekazania gruntów ANR strefom ekonomicznym, udało się to tylko spółce z Pomorza. Szefowie stref pomstowali na rządową instytucję. Tymczasem wszystko wskazuje na to, że w najbliższych dniach ANR pozytywnie zakończy prace nad dwoma wnioskami, w tym jednym, który wpłynął… 12 listopada tego roku! Byłby to rekord.

— To kolejny wniosek ze strefy wałbrzyskiej. Chodzi o 12,4 ha w Oporowie pod Wrocławiem — mówi Waldemar Humięcki, wiceprezes ANR.

Wrocławski oddział ANR czeka już tylko na dokumenty z urzędu miasta i strefy. Po ich otrzymaniu przygotuje wniosek, który podpisze prezes ANR.

Finalne dokumenty do przekazania terenu strefie, tym razem warmińsko-mazurskiej, przygotowuje także olsztyński oddział ANR. Ale ten wniosek ma już swoją historię.

— Wniosek strefy został wycofany, bo obejmował m.in. tereny leśne, a zgodnie z ustawą muszą to być grunty przeznaczone w planie zagospodarowania na cele inwestycyjne — opowiada Waldemar Humięcki.

Chodzi o działkę, którą strefa chce przeznaczyć dla Michelina.

Długo ciągnie się też procedura dotycząca terenu w wałbrzyskiej strefie, którym zainteresowana jest spółka Bosch-Denso. Ten wniosek też został wycofany, bo obejmował teren przeznaczony pod budowę drogi. Dlatego konieczne jest zatwierdzenie podziału działki przez prezydenta Wrocławia. Agencja wysłała w tej sprawie pismo we wrześniu i jeszcze nie otrzymała odpowiedzi.

Strefy przegrały

Skarżąc się na przewlekłe procedury, strefy proponowały zmianę prawa, która umożliwiałaby im zarządzanie terenami ANR wybranymi pod inwestycje. Korzystne dla nich zmiany przewidywał projekt nowelizacji ustawy o strefach, ale po konsultacjach międzyresortowych został okrojony.

— Nie zgodziło się na nie m.in. rządowe centrum legislacyjne. Okazało się, że trzeba zmieniać ustawę o zarządzaniu nieruchomościami rolnymi. Sprawa jest karkołomna — tłumaczyła Teresa Korycińska z resortu gospodarki.

Jeśli ANR w najbliższych dniach załatwi 50 proc. wniosków, w tym jeden w ciągu trzech tygodni, wybije strefom z ręki ich koronny argument. Przedstawiciele stref zapowiadają, że będą walczyć o kolejną zmianę projektu, który czeka teraz na decyzję nowego rządu

Ziemia dla stref

Poza bezpłatnym przekazywaniem gruntu ANR strefom może ona wnosić wybrane tereny aportem. Było tylko sześć takich przypadków, chodziło m.in. o tereny dla LG w Kobierzycach czy Bridgestone w Stargardzie Szczecińskim. Strefy są też uprzywilejowane przy zakupie ziem ANR: mają prawo pierwokupu, o ile nie jest nim zainteresowany były właściciel, spółdzielnia i dzierżawca.

Miejscowość Obszar Strefa Dla kogo Procedura

Oporów 12,4 Wałbrzyska SSE bd. Bliska finału

Zakrzów 9,9 Wałbrzyska SSE Bosch Denso W toku

Olsztyn 11,6 Warmińsko- Bliska -Mazurska SSE Michelin finału

Łysomice 34,4 Pomorska SSE Sharp i poddostawcy Zakończona

Źródło: ANR, „PB”

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Grzegorczyk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Agencja szybko odda ziemię inwestorom