Agora nie jest ulubieńcem analityków

KAJ
opublikowano: 19-01-2010, 00:00

Giełda Kuleją z reklamą, tracą w internecie, wylecą z WIG20. Część analityków wieszczy przecenę akcji medialnego koncernu.

Giełda Kuleją z reklamą, tracą w internecie, wylecą z WIG20. Część analityków wieszczy przecenę akcji medialnego koncernu.

Analitycy DM Millenium w ciemnych barwach widzą wartość akcji Agory w tym roku. Ich zdaniem, papiery wydawcy największego dziennika w Polsce są przeszacowane o ponad 18 proc. Rekomendują więc ich sprzedaż. Cenę docelową ustawili na 18,9 zł, wczoraj za akcję płacono 22,38 zł.

— Mimo, że cały rynek reklamy wzrośnie o około 3 proc., zakładamy, że rynek reklamy dzienników najprawdopodobniej spadnie właśnie o około 3 proc., po zeszłorocznym spadku o około 24 proc. — uważa Marcin Palenik, analityk DM Millenium.

Zdaniem analityka, wpływ na przyszłe gorsze notowania spółki może mieć także jej wykreślenie z prestiżowego indeksu WIG20. Rewizja indeksu już w marcu.

— Nasze założenia co do ceny docelowej są wyższe, choć oceniamy, że rynek reklamy prasowej spadnie nawet o 10 proc. Ale plusem Agory jest fakt, że nie jest zadłużona i ma stabilne przychody. Podstawowym pytaniem pozostaje to, kiedy spółka zastąpi przychody z mediów tradycyjnych uzyskiwanymi w internecie — przyznaje Andrzej Knigawka, analityk z ING Securities.

DM Millenium zakłada, że Agora w tym roku wygeneruje 39,4 mln zł zysku netto wobec 27,7 mln zł w 2009 r. W 2007 r. koncern medialny zarobił na czysto ponad 100 mln zł.

— Przyjęliśmy spadek sprzedaży "Gazety Wyborczej" o 4 proc. w tym roku i wzrost o 2 proc. w przyszłym — tłumaczy Marcin Palenik.

I dodaje:

— Wciąż jednak oceniamy, że strategia internetowa nie przynosi zadowalających rezultatów. Agora ma już całkiem przyzwoite przychody w tym segmencie, a o zyskach wciąż nie ma mowy. To ciąży na prognozach — twierdzi analityk DM Millenium.

Andrzej Knigawka zwraca uwagę, że w badaniach Megapanelu serwisy z grupy Agory przegoniły Interię i gonią Wirtualną Polskę. Choć też uważa, że model biznesowy tego segmentu koncernu jest niedopracowany.

— Przy obecnej skali przychodów na poziomie 27 mln zł rocznie w tym roku powinni przynajmniej próbować wyjść na zero — podkreśla Andrzej Knigawka.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KAJ

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy