AgustaWestland EH101 jest najbliżej spełnienia technicznych warunków przetargu na śmigłowiec dla VIP - tak, według nieoficjalnych informacji przekazanych PAP w czwartek, uznała komisja przetargowa, rozpatrująca oferty.
"Ostateczny wybór śmigłowca nie został jeszcze dokonany" - powiedział PAP w rzecznik Misterstwa Obrony Narodowej Piotr Paszkowski.
"Do dalszych negocjacji będzie wybrana tylko jedna oferta (...) Komisja Przetargowa, która otworzyła oferty firm złożone w listopadzie, ma 90 dni na podjęcie rozmów (od wpłynięcia ostatniej oferty - PAP). Termin ten wypada w połowie lutego. Do przewidzianego zapisami lutowego terminu zostanie podjęta decyzja, czy podjąć rozmowy z którymś oferentów." - twierdzi rzecznik resortu obrony.
Zakupionych ma zostać 6-8 maszyn. Budżet przewiduje przeznaczenie na ten przetarg łącznie 500 mln zł. Według porównania cen z rynku światowego, 6 śmigłowców z wyposażeniem, opcją utrzymania sprzętu, serwisem oraz szkoleniem pilotów i techników kosztowałoby około 230 mln USD (ok. 750 mln zł.)
MON może jednak zmienić liczbę zamówionych śmigłowców.
Według wymagań przetargu, śmigłowce dla VIP i służb inspekcyjnych muszą być co najmniej dwusilnikowe. Powinny mieć zdolność latania z jednym pracującym silnikiem i móc utrzymać się w razie awaryjnego lądowania na wodzie.
Ich kadłuby powinny posiadać dodatkowe zabezpieczenia przeciw skutkom rozbicia bądź awaryjnego lądowania. Śmigłowiec dla VIP musi też latać bez problemów niezależnie od pory dnia i nocy oraz klimatu, w którym jest eksploatowany.
Maszyny te powinny też transportować 6 osób w wersji VIP (z salonikiem) lub 20 w wersji czysto pasażerskiej. Muszą one także posiadać bogate wyposażenie teleelektroniczne, m.in. system identyfikacji, ostrzegania o opromieniowaniu wiązką radarową i nadlatujących pociskach rakietowych.
W skład ich wyposażenia muszą także wchodzić odbiorniki nawigacyjne o podwyższonej odporności na zakłócenia, wojskowy system GPS, radar meteorologiczny, system antykolizyjny i łączność satelitarna.
W przetargu biorą udział trzy konstrukcje. Sikorsky S-92A Helibus jest konstrukcją najmłodszą, bo pochodzącą z 1999 roku. Wyposażono go w 2 silniki General Electric CT7-8 o mocy 2400 KM. Kadłub ma długość 17,32 m, a z pracującym śmigłem głównym - 20,85 m. Wysokość wynosi 6,45 m. S-92A zabiera 19 pasażerów w wersji pasażerskiej lub 6 osób w wersji VIP. Waży 7000 kg. Osiąga prędkość 287 km/h i ma zasięg 760 km. Może tankować w powietrzu.
AgustaWestland EH101 zabiera w wersji VIP 6-8 osób, w wersji pasażerskiej od 20 do 30. Jest największym helikopterem z biorących udział w przetargu - z pracującym wirnikiem jego długość wynosi 22,8 m, przy czym kadłub ma 19,5 m. Wysokość wynosi 6,6 metra. Z maksymalnym ładunkiem waży 14500 kg. Napęd to trzy silniki General Electric T700-T6A1lub Rolls Royce Turbomeca RTM322 o mocy 2270 KM. Osiąga prędkość 309 km/h i zasięg 760 km. Może tankować w powietrzu.
Eurocopter EC225 jest najmniejszy - 16,8 m długości kadłuba. Ma wysokość 4,6 metra. Zabiera 6 osób w wersji VIP lub 24 w pasażerskiej. Wyposażony jest w dwa silniki Turbomeca Makila 2A po 1870 KM. Z ładunkiem maksymalnym waży 11,200 kg. Osiąga prędkość 324 km i ma zasięg 984 km. Posiada możliwość zamontowania urządzenia do tankowania w powietrzu.
Przetarg na śmigłowiec dla służb inspekcyjnych i VIP może równocześnie wpłynąć na decyzję o wyborze śmigłowca transportowego dla wojsk lotniczych.
"Istnieje taka możliwość, że wyniki przetargu na maszynę dla VIPzostaną wzięte pod uwagę przy przetargu wojskowym" - potwierdziłPAP Piotr Paszkowski.
Polska armia poszukuje nowego śmigłowca transportowego, który zastąpiłby rodzinę starzejących się maszyn Mi-8, Mi-14 i Mi-17. Obecnie na stanie Sił Powietrznych i Wojsk Lądowych znajduje się 37 sztuk Mi-8, 13 sztuk Mi-14 (tylko w Marynarce Wojennej) oraz 8 Mi-17.
Według przybliżonych szacunków analityków, dla ich zastąpienia, potrzeba byłoby przynajmniej 50 śmigłowców nowej generacji, mogących pełnić zadania zarówno transportowe, jak i uczestniczyć w misjach poszukiwawczych (SAR) dla Marynarki Wojennej czy zwalczaniu okrętów podwodnych (w wersji morskiej).
"Plusem dla śmigłowca EH101 firmy AgustaWestland jest fakt, iż jego wersja specjalna US101 wygrała wiosną br. przetarg na śmigłowiec dla prezydenta USA. Z drugiej strony S-92 Helibus firmy Sikorsky nie jest wcale maszyną gorszą, w dodatku jest nowszy" - powiedział PAP analityk wojskowy i redaktor naczelny pisma "Nowa Technika Wojskowa", Andrzej Kiński.
"Jednak biorąc pod uwagę, że przetarg ten (śmigłowca dla VIP - PAP) miałby być powiązany z wyborem przyszłości perspektywicznego śmigłowca transportowego dla Sił Zbrojnych RP, który zastąpiłby śmigłowce Mi-8/Mi-14/Mi17, to warto zauważyć, że EH101 jest jednym z bardziej udanych śmigłowców transportowych, który zamówiły już siły zbrojne wielu państw" - mówi Kiński.
Jego zdaniem "na korzyść oferty AgustyWestlanda przemawia też łatwość zrealizowania zobowiązań offsetowych, biorąc pod uwagę wieloletnią współpracę tej firmy z zakładami w Świdniku." Zakłady w Świdniku od kilku lat współpracują z firmą AgustaWestland, wykonując elementy kadłuba do śmigłowca AB139 tej firmy.