AHOLD ODRABIA STRACONY CZAS
Holenderska sieć chce inwestować w Polsce ponad 400 mln zł rocznie
NA RAZIE BEZ JERONIMO MARTINS: Planowana na wiosnę tego roku decyzja o ewentualnym połączeniu w Polsce spółek Ahold i Jeronimo Martins została odłożona do września. Na razie firmy kontynuują wspólną działalność w Portugalii — mówi Geoffrey Adams, prezes i dyrektor generalny Ahold Polska. fot. ARC
Ahold, holenderska sieć handlowa, chce przeznaczać co roku na rozwój sieci w Polsce ponad 400 mln zł. Planuje uruchamianie 6-12 hipermarketów oraz 30 supermarketów.
Holenderski koncern Ahold chce osiągnąć w 2000 r. obroty wysokości około 2 mld zł. Wzrosną one więc w porównaniu z ubiegłym rokiem o 80 proc. Według Geoffreya Adamsa, prezesa Ahold Polska, firma zamierza przeznaczać co roku na rozwój sieci w Polsce ponad 400 mln zł. Jego zdaniem, aby wejść do czołówki firm z branży, wartość sprzedaży Aholda powinny rosnąć od 50 do 70 proc. rocznie.
Obecnie wszystkie decyzje dotyczące finansowania polskich inwestycji zapadają w Holandii.
— W przyszłości chcemy, aby większa część finansowania pochodziła ze środków własnych Ahold Polska — twierdzi Geoffrey Adams.
Duże jest piękne
— Rozbudowa sieci hipermarketów należy do priorytetów firmy Ahold. Mamy jednak świadomość, że przez pewien czas nasz rozwój był wolniejszy niż konkurentów — przyznaje Geoffrey Adams.
Wszystkie nowo budowane hipermarkety Aholda od tego roku noszą nazwę Hypernova. W tym roku oddano do użytku obiekty w Łodzi i Radomiu. Pod koniec czerwca ruszy placówka w Piotrkowie Trybunalskim. Następne powstaną w Jeleniej Górze, Tarnowie, Warszawie oraz w Szczecinie. Większość z nich znajdzie się na terenie centrów handlowych budowanych przez Echo Investments.
Do tej pory Ahold miał w Polsce dwa hipermarkety, działające pod nazwą Allkauf. Pierwszy z nich, w Tychach, zmienił już nazwę na Hypernova. Wkrótce czeka to obiekt w Krakowie.
Plany Aholda zakładają otwieranie w następnych latach od 6 do 12 hipermarketów rocznie.
Bez cash & carry
Ahold będzie równocześnie rozwijać sieci supermarketów Max. W tym roku otwartych zostanie około 35 tych placówek. W ciągu trzech-pięciu lat rocznie ma ich przybywać około 30. W 2000 r. firma planuje ponadto otwarcie około ośmiu sklepów dyskontowych Sesam.
Holendrzy prowadzą także w Polsce trzy hale hurtowe typu cash & carry, działające pod nazwą Mega, nie mają jednak żadnych planów dotyczących ich dalszego rozwoju w Polsce. Ahold nigdzie na świecie nie prowadzi tego typu działalności, stąd brak większego zainteresowania handlem hurtowym.