Akcje BZ WBK poszły na pniu

Santander sprzedał 2 proc. akcji polskiego banku, by zwiększyć jego płynność. Na pakiet wart minimum 0,75 mld zł nie zabrakło chętnych.

Zalecenia regulatora lepiej wykonywać bez szemrania. Hiszpański Banco Santander schodzi poniżej progu 70 proc. w akcjonariacie BZ WBK. Sprzedaż akcji była oczekiwana przez rynek. Naciskała na to Komisja Nadzoru Finansowego (KNF), przed którą hiszpańska grupa jeszcze dwa lata temu zobowiązała się, że do końca 2014 r. minimum 30 proc. papierów jej polskiego ramienia będzie w rękach akcjonariuszy mniejszościowych. We wtorek Santander rozpoczął przyspieszoną budowę księgi popytu, oferując 1,98 mln akcji kierowanego przez Mateusza Morawieckiego BZ WBK, czyli dokładnie 2 proc. kapitału zakładowego. Na ostatnim walnym polskiego banku, hiszpańska grupa zarejestrowała 70,86 mln akcji, czyli 71,41 proc. całego kapitału. Po transakcji jej udział spadnie więc do 69,4 proc. Według źródeł rynkowych, cytowanych przez PAP i Reutersa, akcje sprzedawano z niewielkim dyskontem — po co najmniej 379, a co najwyżej 385 zł za sztukę, a „redukcja była bardzo duża”. Tymczasem na wtorkowym zamknięciu giełdowi inwestorzy płacili za nie 395 zł. Daje to wycenę transakcji na poziomie 752-764 mln zł. Poprzednio Hiszpanie sprzedali duży pakiet w marcu ubiegłego roku, gdy pozbyli się 5,2 proc. akcji BZ WBK po cenie 245 zł za sztukę. Tamta transakcja była warta 1,19 mld zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Zatoński

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Akcje BZ WBK poszły na pniu