Akcje z WIG20 najdroższe od 6 lat

Po korekcie o wartość wypłaconych dywidend notowania WIG20 znalazły się w poniedziałek najwyżej od sześciu lat.

Dywidendowa odmiana WIG20, czyli WIG20 TR, wzrosła w poniedziałek o 2,95 proc., do 3999,5 pkt. To oznacza, że — przy założeniu reinwestowania wypłacanych dywidend — inwestorzy odrobili już całość strat poniesionych od przełomu 2007 i 2008 r. Do wyrównania szczytu wszech czasów z października 2007 r. (4499 pkt) indeksowi brakuje jeszcze 15 proc.

Akcje polskich największych firm z opóźnieniem dołączyły do tych z parkietów z Nowego Jorku i Frankfurtu. Tamtejsze indeksy już w poprzednich dniach wyszły na historyczne szczyty, kładąc kres odreagowaniu fali zwyżek. Tym samym (przynajmniej na razie) idealnie sprawdziła się przepowiednia Davida Rosenberga z towarzystwa Gluskin Sheff, który mówił, że poważniejsza korekta (przekraczająca 10 proc.) może w ogóle nie nadejść, ponieważ większość inwestorów się jej spodziewa.

Na naszym rynku w ostatnich tygodniach doszło do pewnej zmiany w zachowaniachinwestorów. Podczas gdy przed ostatnią realizacją zysków rynek od wielu tygodni w górę ciągnęły małe spółki (należące do sWIG80 i WIG Plus), to teraz znacznie lepiej od rynku zachowują się blue chipy, czyli walory spółek z WIG20 i WIG30.

Można zatem zaryzykować tezę, że — jeśli rzeczywiście obserwujemy początek nowej fali hossy — to będzie ona napędzana przez największe spółki. Za takim obrotem spraw przemawia także techniczna sytuacja sWIG80, która wskazuje na zaledwie kilku-kilkunastoprocentowy potencjał sWIG80 w ciągu najbliższych 12 miesięcy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy