Rząd przyjął we wtorek projekt ustawy o podatku akcyzowym. Wczoraj zaś pięciu producentów papierosów — Reemstma, Altadis, Scandinavian Tobacco, ZT Lublin, popieranych także przez Merkurego — przekonywało, że obie stawki podatku akcyzowego powinny wzrastać równomiernie o ten sam wskaźnik. Takiego zapisu w projekcie nie ma.
Projekt zakłada, że stawka procentowa podatku będzie wynosić do 50 proc., a minimalnie 25 proc., natomiast stawka kwotowa — maksymalnie 120 zł za tysiąc sztuk papierosów.
— Istnieje konieczność zmiany systemu podatkowego. Przy tak dużym wzroście akcyzy — do 2008 r. zwiększy się 2,5-krotnie — system musi być neutralny dla producentów. Nie możemy z roku na rok domyślać się, co zrobi minister finansów — mówi Jerzy Kowal, wiceprezes Altadis Polska.
Producenci przekonywali, że przy obecnym systemie podatkowym działającym od czerwca 2000 r. o 33 proc. wzrosły ceny papierosów tanich, a tylko o 3 proc. drogich. Przy równomiernym wzroście obu stawek akcyzy w ciągu 5 lat ceny tanich papierosów wzrosną o 118 proc., a drogich o 88 proc. Przy założeniu, że wzrasta tylko stawka kwotowa podatku, proporcje wyglądałyby odpowiednio ponad 140 proc. i 72-73 proc.
Propozycja, zdaniem producentów, złagodziłaby także wzrost przemytu. Przeciw projektowi i zachowaniu stałej stawki procentowej opowiada się dwóch pozostałych producentów: Philip Morris oraz BAT.