Alchemia zamyka wydział buntowników

GRA
11-04-2012, 00:00

Zamknąć stalownię, zwolnić jej załogę — zarząd huty Romana Karkosika jest twardy wobec strajkujących.

Choć zarząd Alchemii bagatelizuje wpływ zeszłotygodniowego strajku w Hucie Batory, rynek wie swoje. Notowania stalowej grupy, kontrolowanej przez Romana Karkosika, dały w zeszłym tygodniu nura — cena akcji spadła o 10 proc. w pięć dni.

— W związku z nagromadzonymi wcześniej zapasami kilkudniowe wyłączenie produkcji w Hucie Batory nie wpłynęło negatywnie na jej wyniki — zapewnia tymczasem Karina Wściubiak-Hankó, prezes Alchemii. W 2007 r. prezes Alchemii też bagatelizowała konsekwencje wybuchu pieca w stalowni Huty Batory. Przekonywała, że „ten wypadek nie ma żadnego wpływu na wyniki”. Jednak w raporcie rocznym tłumaczyła potem, że „uszkodzenie pieca miało bezpośrednie przełożenie na zmniejszenie zarówno przychodów spółki, jak i wyniku”. Strajk w chorzowskiej hucie, jednego z czterech zakładów Alchemii (w grupie jest jeszcze Huta Bankowa, Rurexpol i Kuźnia Batory), zaczął się w ubiegły poniedziałek. Pracownicy nie podjęli pracy, domagając się przywrócenia układu zbiorowego pracy, wstrzymania zwolnień grupowych oraz przywrócenia wcześniejszej formy zatrudnienia dawnych pracowników huty, którzy są teraz zatrudnieni w agencji pracy tymczasowej. Wygląda na to, że niewiele wskórali, bo zarząd okazał się twardy. Groził, że zamknie stalownię, czyli najmniej rentowny z wydziałów w hucie. Nie rzucał słów na wiatr.

— Produkcja w Hucie Batory została wczoraj wznowiona na wszystkich wydziałach poza stalownią. Ze 124 osobami, zatrudnionymi w stalowni, są rozwiązywane umowy o pracę, a sam wydział pozostaje wyłączony. W najbliższym czasie nie jest planowane uruchomienie produkcji w stalowni — informuje Karina Wściubiak- Hankó. Niewykluczone, że stalownia zostanie reaktywowana, jeśli sprzedaż wzrośnie.

— Położymy nacisk na zwiększenie sprzedaży zarówno w kraju, jak i za granicą, a to — mamy nadzieję — przełoży się na poprawę efektywności ekonomicznej Huty Batory. Nie wykluczam, że wtedy podejmiemy decyzję o wznowieniu produkcji w stalowni — twierdzi Karina Wściubiak-Hankó.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: GRA

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Alchemia zamyka wydział buntowników