Naukowcy proponują wprowadzenie skali od 1-5 w zależności od stopnia wprowadzonych zmian.
- Zmienisz jedną rzecz, później kolejną i wkrótce otrzymasz obrazek Barbie – mówi profesor Farid.
Przeciwnicy komputerowego retuszu domagają się dołączenia do silnie zmienionych zdjęć informacji dotyczących przeprowadzonego procesu. Kroki w tym celu zostały już podjęte przez organizacje feministyczne w Wielkiej Brytanii, Francji i Norwegi.
Naukowcy stworzyli algorytm, który za pomocą dostępnych statystyk zmierzy, jak bardzo obraz danej osoby został zmieniony. Algorytm ma naśladować proces poznawczy człowieka. Do jego stworzenia zostało zaproszonych kilkaset osób, które porównywały zdjęcia sławnych osób, przed i po przeprowadzonym retuszu.

